ruskie pierogi
topię w ukraińskim barszczu
i rozpoczynam zarybianie
tej osobliwej sadzawki
karpiem po żydosku
dla którego sprowadzę
wurst
z samego Berlina
czeskich knedli
nie jadam
bo nie jest mi do śmiechu
za to gulasz po węgiersku
jem trzy razy dziennie
niech to Perun
trzaśnie
(Lifting 2026)