Lidia Maria Concertina Opublikowano 2 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2021 Pod zaborami Zasypiam tobą Przytulam się do brzasku Z hukiem zamykam komodę - gdzie chowam wszystkie blaski ... przeczesywanych włosów, całowanego policzka ... Jesteś tu jeszcze? Nie byłeś. Słyszałam: ''jest bardzo śliczna.'' Leżycie teraz razem. Wiem: ''on jest przystojnym brunetem'' Czy planujecie ślub? Czy może robisz minetę? Nie, nie - nie chcę być wulgarna. Powinnam dać się wyswatać - z licealnym kolegą. Niestety: nie ten kształt głowy i uśmiech i nawet ... ego. Wolę byś mocno, lędźwiami, wyznaczał NASZE granice Bo lubię taką wolność, gdy idę przez ulice - w kompletnie obcym mieście, gdzie nikt mi nie mówi ''dzień dobry'' Szkoda, że dzieli nas życie! Przynajmniej to robi szczodrze ... Trzask gorzkiej czekolady, zęby zgrzytają słodyczą... Siedzicie na tarasie, a ja na progu i - krzyczę: oddaj mi całą ziemię! Orbitę mam w lewej piersi A w uchu - ciszy brzemię Teraz leżycie na łóżku Czytając mięsiste wersy Między udami - meteor A w dłoni - mam wasze rewersy ... 2
[email protected] Opublikowano 2 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2021 @Lidia Maria Concertina Wszystko po lewej stronie, jednak w innej odsłonie. Pa Lidio. Smutno mi.
Lidia Maria Concertina Opublikowano 8 Stycznia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2021 @[email protected] ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się