Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wtargnięcie w noc, stroboskop miejskiej latarni,
Grymas bólu, przekrwione spojówki, wybroczyny na pysku
W tle stukot kolein, w furgonie marki Autosan
Dwadzieścia Euro w kieszeni, przetartych Lewisów,

Już świta Listopad, na placu Żelaznej Bramy
Trupio blade gołębie zaprasza do strawy
To ostatni juz brzask..ostatni kawał chleba
Przy samej ziemi pod ławką leży urżnięta nadzieja

Q22 piętrzy sie do nieba
Litium96 w dół. Beton o beton.
Io w pełni
Ganimedes w nowiu
Gdzieś przepadła Amalthea , jak to odebrać?
79 księżyców w natarciu, kryptowaluty w odwrocie
Płoną stosy dla Bruna
Bitcoin ojczyzno mojo
38,7 w południe
Knieja, moczary, trzask konara
Nie tym razem
Next time, jak mawiają wielcy.
Myśliciele, wieszcze, wyrocznie.
Serwer nie odpowiada.

Edytowane przez Szpieg Kontra Szpieg (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Szpieg Kontra Szpieg TZN. PODWÓJNI AGENCI? Ciekawie. Linia graniczna, którą codziennie nielegalnie przekraczają. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiesz, nie gniewaj się, ale jest tu parę literówek, np. powyżej. 

 

Listopad nastraja:

 

Coś na kształt Wszystkich Świętych. 

 

Niesamowitym też jest:

Sama ziemia

 

 

Śmierć to potęga. 

 pozdrawiam J. 

Opublikowano

Nie wiem co bierzesz, ale towar musi być cholernie dobry

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie trzeba błyszczeć elokwencją, aby być filozofem Nie trzeba dzielić się myślami, bo można kogoś zabić słowem Drzwi mają szczeliny, ściany uszy, a szczery możesz być tylko z bogiem Ale zanim klękniesz do modlitwy, upewnij się, że nikt nie stoi pod oknem   Właśnie ci tłumaczę, że nie chodzi mi o to Powoli zmierzając do tego, że jesteś zwykłym idiotą w tym mieście nie dla mnie miejsca, piesi swym zwrokiem mnie gniotą  Wszczynam bojkot, pod oknem do księżyca wyjąc niczym kojot   Krew w śniegu piękna jest jak japonia  Właśnie dlatego nie chce pierwszy skonać Biało-czerwona, choć to nie jest polska Niektórych mądrych, chyba trzeba zacząć uczyć od podstaw   Nie jestem po to, aby mi ufać Nigdy nie wiesz czy w kieszeni siedzi nóż czy spluwa  a może nic? chociaż to raczej nie jest dziś  
    • @LessLove Bywam nierozsądna, ale tylko w piątki ;) Chulaj dusza ;) Wracając do meritum: być może świadomość rzeczywiście bazuje na iluzjach i sama je tworzy... ale czy naprawdę wolimy fantazje od czegoś, co możemy dotknąć? I chyba właśnie stąd bierze się to pęknięcie...
    • @Mel666 Wiele teorii mówi, że nasza świadomość operuje na iluzjach i sama je wytwarza. Czy warto trudzić się nad esencją i płacić radości absencją? Nie jestem zwolennikiem głupoty ale lekkoduszności -taaak :-) wydało się. Nie lubisz być trochę nierozsądna, powierzchowna... choć w weekendy lub w środy rano?
    • @LessLove To ciekawe. Nie myślałam o "pocałunku" jako o pojednaniu ciała i umysłu. W moim odczuciu ten konflikt nie daje się tak łatwo zażegnać.:) Poza tym panowanie nad rzeczywistością to tylko iluzja.
    • @Mel666 Problem w tym, że nie jesteśmy w stanie się skutecznie odseparować :-) To może najlepsze są metody niefilozoficzne. Dać ciału(zmysłom), co mu się należy a umysł... przekupić prostą wizją panowania nad rzeczywistością. Hmm, jedno i drugie jest w "pocałunku". Przy takiej aurze - na znak protestu (?) wyprodukowałem sobie rąbnięty rap:    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...