anonim2003 Opublikowano 26 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2020 Mój aniele wiem, że beze mnie ci dobrze lecz uczucie które towarzyszy mi niczym najlepszy przyjaciel jest wstrętne. Każdego dnia nie daje po sobie poznać, iż w środku powoli się wykrwawiam. Mój rozum toczy ciągłą potyczkę wraz z mym sercem. Tylko on się pogodził z utratą ciebie lecz serce nadal czeka na twoją odpowiedź. Gdy zapada noc nagle w głośnym mieście słychać tylko pociągi które swymi odgłosami przypominają mi one psy ze schroniska. Widać pojedyncze persony które jak zbłąkane dusze szukają ukojenia w alkoholu. Spoglądam przez okno i zastanawiam się kim dla ciebie byłem, jestem oraz co najważniejsze będę. Czy skończę jak te zwiędłe kwiaty czy może jak znamię na twym ciele. Pamiętaj o mnie gdy odejdę.
Gość Opublikowano 26 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2020 @anonim2003 Piękny opis wewnętrznych przeżyć. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uśmiech. :D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się