Daniel Głowacki Opublikowano 20 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2020 Niemoc Za oknem wiatr się tłucze w mroku I ciemność w powiewach kołysze Wpatruję się we wspomnień pochód Gdy leżę w nocną zasluchany ciszę Cóż z tego że słońce pobudkę zagra By blaskiem swoim świat odurzyć Gdy łza pojedyńcza błyska jak gwiazda Nie każdy uśmiech da się powtórzyć Postaci czarno białych pochód Tych co odeszli choć nie byli winni Wciąż przed oczami miesza się w mroku Z tymi co zostali chociaż nie powinni I puste ku mnie wyciągają ręce Gdy tak samotny leżę pośród nocy I oczy w niemej błyszczą im udręce A ja wciąż duszę w swojej się niemocy D.G. 4
duszka Opublikowano 20 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Znam ten stan... Ja wtedy wierzę w "wyższą moc" i jej ich i siebie powierzam... Ta ufność uspokaja i powoduje napływ sił. Bardzo prawdziwie i odważnie odsłaniasz tę trudną stronę naszego bytu. Serdecznie pozdrawiam!
Daniel Głowacki Opublikowano 20 Grudnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2020 @duszka dziękuję serdecznie i wzajemnie pozdrawiam 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się