Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zawstydzona ze szczętem
szmaciana lala
z kąta w kąt
tępi nóż

szept krwi
z obrożą sznytu
szlocha ugodzony
kap kap

codzienności pstryk w nos
przemakalnymi nadgarstkami
po trotuarze

poważnej damy
rola
sztywno przeszła po niej
w kałużę

pięścią zakryte oczy
podcięty ogon tętnicy
narobiony smród

świeżym mięsem pod nogi
nasyci
ludzkie gesty
łez

Opublikowano

/pięścią zakryte oczy
podcięty ogon tętnicy
narobiony smród/



śmiech (histeryczny)
płacz
zrozumienie



próba malowania negatywu z negatywu..........?

('co ja takiego zrobiłem? (jako człowiek?) jestem przekonany, ale zapomniałem po co to wszystko się wydarzyło....... może ocalilo to świat - pozbawiając jednocześnie życia fizycznego?)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jak "japaniec" się chylę w echo-ukłonie
w tej trafności całym sobą płonę
że dajesz możliwość poczytania
swych myśli rozkodowania

z ukłonikiem dodatkowym MN

jak gejsza drepczę
po myśli ścieżce
z kodów sczytana
echem odkłaniam
wkradając się w uśmiech waćpana

Dziękuję Messa...za możliwość :)
Ana.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jak "japaniec" się chylę w echo-ukłonie
w tej trafności całym sobą płonę
że dajesz możliwość poczytania
swych myśli rozkodowania

z ukłonikiem dodatkowym MN

jak gejsza drepczę
po myśli ścieżce
z kodów sczytana
echem odkłaniam
wkradając się w uśmiech waćpana

Dziękuję Messa...za możliwość :)
Ana.


takie nasze gestowanie
jak w dali bezsinej dal
z którą jak z wodą w kranie
od "kap'u kap" - kod rozmarzonych fal

z pozdrówką i ukłonikiem MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Omagamoga No tak, pewnie masz rację. Przysłowiowe już pierwsze zdanie: "Ogary poszły w las." - proza, a jak porusza :)    
    • @Leszczym   no co Michał.   życie to bestia.   u Stachury to słynne mistyczne zjednoczeniei w końcu samobójstwo.   nie ważne ile mamy lat i co za nami.   warto żyć.    
    • @Rafael Marius ogólnie jest za mało wszystkiego, kwiatków, mogłoby być więcej. Trochę posadzili drzewnej, oj tam, przyroda sama dba o siebie. 
    • @Berenika97   Wprawdzie trudno uniknąć skojarzenia z Porazińską, ale to tylko zapożyczony  tytuł, bo ten król i paź nie byli z cukru ani z piernika.   Tytuł, tak samo jak to "ot" miały stworzyć dystans, dać ramę wieków. Inna sprawa, że tak jak urzekł mnie wiersz H.Heinego, tak w dzieciństwie zachwycała mnie Porazińska, szczególnie wtedy, kiedy wiersz śpiewała moja ciocia- Teresa.    Dlaczego ramę wieków. Chciałam dostojności. Ta dostojność to głęboki smutek. Spiż. Ot- takie filozoficzne spojrzenie, ot- wiadomo że nie ot- miało to działać na przewrotność odbiorcy.   A Porazińska dla dzieci- słodka. Dorosły odczyta filozoficznie i egzystencjalnie. Jako kruchość. Bo nie z marcepana, a z kości i prochu.   Tacy delikatni. Już ich nie ma. I nie ważne kto kogo. Przeminęło. Został tylko spiż. Okrzepły, niewypowiedziany ciężar w sercu.   Mnie u Heinego urzekła dostojność i powaga. Chciałam tak napisać. Podałam, że parafraza, ale chciałam żeby było wiernie (tylko trochę w ramce).   Wiernie, bo przecież był i król, i paź. Wiernie, bo spiż to ciężar, ale zarazem powaga. Wiernie, bo trzeba tak napisać, żeby nie było słowo w słowo, a był uchwycony sens.   Adamaszek (rodzaj jedwabiu, najczęściej noszony przez monarchów) brzmi archaicznie, jedwab współcześnie.    Jak tłumaczą powieści i wiersze znani poeci? Bardzo swobodnie. Ale, co wolno wojewodzie ...:)         @Berenika97 dziękuję dziękuję dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        adamaszek - podgatunek jedwabiu, często używane w zamierzchłych czasach słowo, często noszony materiał 
    • @Gosława   Smutne jest to, co piszesz o mamie.  Ja wprawdzie świetne mam relacje bardziej z tatą, ale teraz na mamę nie mogę narzekać. Chociaż miałyśmy wcześniej  różne konflikty.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...