Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie odkładaj na jutro, zdobądź się na dzisiaj,

Bo pomiędzy za dużo może się wydarzyć.

Noc przesłania zbyt wiele i sporo ma twarzy,

Nawet sprawy istotne zamiata pod dywan.

 

Utrudzone konary zbyt nisko się chylą,

Zapraszając do siebie oślepłych wędrowców.

Po omacku w ciemnościach błądzą czarne owce,

Skuszone owocami; przyszłość jest tą chwilą.

 

Pozwól skraść przyjaciołom twój czas życiocenny

I nie żałuj go dla nich, niech się nim nasycą.

Lepiej żeby płonęli, choć jak marna świeca,

Brukowani nadzieją, że ktoś, gdzieś i kiedyś.

 

Vanitas vanitatum, proch oznacza niebyt.

Nikt się wszak nie odrodzi, pozostanie pamięć.

Marnuj czas dla feniksów, niedoszłych tymczasem.

Poświęć krzyża nieznakiem; jutra może nie być.

Opublikowano

To już poziom uniwersalizmu, który bardzo lubię i szanuję. Mam jedną, też taka bardziej może osobistą uwagę, że dzisiaj jest dla tych bardziej szczęśliwych, a jutro dla tych mniej zadowolonych z dzisiaj i oczekujących, że jutro im się poprawi. To tak na szybko, po kawie:). Fajny tekst. Pozdrawiam. M

Opublikowano

@Marek.zak1

 

Uniwersalizm tak. Dokładniej chodziło mi o to, że są sytuacje niecierpiące zwłoki, takie jak pomoc przyjacielowi w rozpaczliwej sytuacji.

 

Dzięki Marku i pozdrawiam. F.K.

Opublikowano

@Antoine W

 

Jest taka piękna piosenka (najbardziej ją lubię w wykonaniu G. Łobaszewskiej) pt. "Czas nas uczy pogody". Zawsze uważałem, że powinna tam być pokora.

 

 

Opublikowano

@Nata_Kruk

 

Dzięki Nata.

Jak poświęcimy chwilę, to możemy ocalić czyjeś jutro. I na to czasu nie powinno być szkoda nikomu.

 

Pozdrawiam. F.K.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...