violetta Opublikowano 11 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2020 (edytowane) płonącym krzewem podłączona do nieba wyfruwam jako lśniący kolory motyl gdyby parą spłoszyć zadrżę od wiatru stanę na czubkach palców smukłymi ramionami oplatasz mnie delikatnie u dłoni zamieniam się w słodką ślinę w naszych ustach Edytowane 12 Grudnia 2020 przez valeria (wyświetl historię edycji)
violetta Opublikowano 13 Grudnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2020 bo to piękny boży zamysł:)
ais Opublikowano 13 Grudnia 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2020 Najnowsze info: Boga nie ma... :]
violetta Opublikowano 13 Grudnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2020 jest i pozdrawia Cię gorąco :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się