Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

pewien sędzia - zięć sędziego

tak podnosił swoje "ego",

że z ładnymi flirtował,

wcale się nie przejmował, 

w układ wszedł i mógł, więc dlatego

 

zięć sędziego wojewódzkiego

nic nie robił przecież złego

laski tylko obracał

bez moralnego kaca

mówił, że żona brzydka, dlatego

 

ten, co teścia miał sędziego,

taki "burak-  ten tego owego"...

laski tylko obracał

czuł się wtedy jak "baca"

nie przyznawał się pewnie do tego...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Cor-et-anima (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Cor-et-anima

Pan adwokat, postać znana

miał w zwyczaju mawiać z rana

Szanowny kolego

życzę ci smacznego.

Potem wręczał mu banana.

 

Zaś kolega adwokata,

który zjeździł kawał świata

i był oblatany

twierdził, że banany

przydatniejsze od batata.

 

Usłyszawszy to sędzina

wywód swój tak rozpoczyna.

Wiem od mojej córki,

że banan bez skórki...

Rozpłakała się dziewczyna.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ach. Znalazłaś mnie :)   Dziękuję   Mam z tym problem.  Pozdrawiam serdecznie.
    • @Poet Ka   raczej nie.    surrealistyczny w duchu, z symbolicznym podbiciem znaczen.
    • Wiersz napisany ku czci Polaków, którzy zginęli podczas ostatniej wojny światowej. Wygłoszony w czasie oficjalnych uroczystości, w dniu 1.09.2025r.,                      o godz. 4.45.   Mamo … Tak mi zimno. Właśnie dla Ciebie teraz wschodzi słońce, zaświeci Ci piękny dzień, Jaki spokój, jaka cisza, nic nie słyszę...   A chciałbym teraz Ciebie usłyszeć, mamo moja, Szum Twojego morza, śpiew lasów bieszczadzkich, Twoje burze na mazurskich jeziorach.   Chciałbym zobaczyć jaskółkę Twoją, jak szybuje po wiosennym niebie, I pszczoły pracujące na polnych bławatach, Których kolor tak uwielbiałem...   Alem utulony w te chłodne trawy, Delikatnie kołyszące się w rytmy mgieł o świtaniu...   Biłem się o Ciebie mamo, broniłem Cię jak tylko umiałem, Dziś przegrałem. I zostawiam Cię samą, mamo, moja Ojczyzno...   Ale Ty zrodzisz miliony cudnych serc dziewcząt i chłopców, Którzy uniosą Cię w zaczarowany świat polskiej chwały.   Którzy uczynią Cię najpiękniejszą Ojczyzną na Ziemi... I śpiewać o Tobie będą ptaki jesienią, I machać skrzydłami o Tobie będą lipcowe motyle. A deszcz ci zamruczy pieśń ku twojej chwale...   Czerwone niebo faluje nade mną. Widzę skrzydlate, białe konie, Co białą ciągną karetę. Patrzą na mnie zapraszająco...   Mamo, moja ojczyzno! Nie zapomnij o mnie. Mamo... Mamo... Mamo... … ...
    • Ech tam, przy porodzie to już wszystkie są zdrowe i takie same;) Pzdr.
    • @Lenore Grey   bo ja właśnie......wstyd przyznać ale nie znałem Twojej twórczości.   dopiero teraz:)     już mnie ujęłaś plasttycznością obrazowania.   to coś takiego jakbyś potrafiła tworzyć obrazy bez horyzontu.   przestrzenne.   to bardzo rzadka umiejętność.   będę Cię czytał:))))   przepraszam za literówki - piszę na smartfonie.   to nie jest dobre tłumaczenie.   wiem.   wybacz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...