Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stokrotne dzięki rzekła stokrotka

przekażę jemu, gdy ten ktoś spotka

i przyprowadzi mi tu fajtłapę

co poparzyła w pokrzywach łapę.

 

Mówią, że po pas wpadła w pokrzywy

ale ten przekaz nie jest prawdziwy

albowiem wpadła w nie aż po szyję

zawyła z bólu, czy nadal wyje?

 

Za tym strumykiem i za polanką

tam go widziano razem z kochanką

czyli, że poznał inną stokrotkę

a mnie zostawił biedną sierotkę.

 

Z nerw wciąż się trzęsę niczym osika

a mój harcerzyk z inną się styka

więc jak najszybciej niech ktoś tam bieży

niech się popyta innych harcerzy.

 

Gdzie ta fajtłapa z inną się szwenda

może podpowie zespół Gawęda

i jeśli może to niech wyśpiewa

to pieśń przekażą mi leśne drzewa.

 

Do gajowego wyślę petycję

żeby zwerbował całą policję

niech go otoczą i przyprowadzą

i mnie stęsknionej pod płatki wsadzą.

 

Ja go otulę, omotam wdziękiem

i dokończymy naszą piosenkę

Gdzie strumyk płynie (czyniąc to) z wolna...

wstawka zaświadcza, że jestem zdolna.

 

Nasz duet wybrzmi strumyka szmerem

harcerz przestanie być tym frajerem

co się po lesie samotnie błąka

pierwsze już za nim, już się nie jąka.

Gość Franek K
Opublikowano

Stokrotka wciąż go nakłania

Żeby zechciał jeść z jej ręki

Ale harcerz ją odgania

I mówi - stokrotne dzięki!

 

Pozdrawiam. FK.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Na to ja zaś mam receptę

ona jest 100%

mój harcerzyk zje i z pępka

w tym mój spryt i tęga głowa.

 

Pozdrawiam :)

 

Tchórzem nie jestem,

zuchem nie byłem

w harcerstwie różne

funkcje pełniłem.

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Zbigniew Polit nie wątpię, że tak jest :) Ja jednak zauważyłam, że trudno jest kogokolwiek przekonać do swoich idei i do niczego to nie prowadzi. Właściwie to dochodzę powoli do tego samego wniosku do którego inni, lepsi ode mnie, dawno temu doszli - Wiem, że nic nie wiem. I o czym tu dyskutować ? 
    • @Annie poruszające. I czasem tez mam wrażenie, ze to mogło by się tak odbywać...
    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Ta osoba o której wspominam - tam, gdzie dziękuję Migrenie - też się leczyła na oddziale w szpitalu, potwierdza, że ona należy do wyjątków. Pacjentka, z którą tam nawiązała kontakt bardziej osobisty - po wyjściu miała próbę samobójczą.       Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Oczywiście, toksyczna relacja, której nie można przerwać, jest jak najbardziej uzależnieniem.    Miałam jeszcze z innym uzależnieniem do czynienia - zaburzeniem gamingowym. Rodzice nie mogli zmusić nastolatka, aby chodził do szkoły.  Ciągle grał, aż zgodzili się na przymusowe leczenie.  
    • @Migrena nie śmiej się...podziwiam Twoją odwagę opowiadania o miłości, odnoszenia się do emocji, otwartość. Pięknie odpowiadasz na analizę Waldemara w liryku "Miłość to nie tylko łóżko". Piszesz o tym, że i stabilność jest komponentą miłości. Mało kto uwzględnia taki aspekt. Zazwyczaj osoby  dojrzałe i bogate emocjonalnie.
    • @Łukasz Jurczyk   Żołnierze Aleksandra weszli do miasta przez tunel pod murami, ale tunel pełni też rolę dehumanizacyjną - przestali być ludźmi, stali się "duchami" lub zwierzętami.   Człowiek "wyłącza" sumienie, by przetrwać. Niesamowity jest wers - "Nóż szukał drogi, ja tylko mu ufałem"- to zdejmowanie z siebie odpowiedzialność, narrator stał się tylko przedłużeniem narzędzia mordu.   Zderzenie brutalnej walki wręcz z bezbronnością (dziecko z fletem) podkreśla upadek moralny zdobywców.   Wzmianka o "dolinie w moich górach" pokazuje tragiczny paradoks - narrator próbuje oswoić makabrę (popiół spalonych domów), nakładając na nią obraz ojczyzny. To próba ucieczki umysłu od rzeczywistości.   Natura pozostaje piękna i niewzruszona, podczas gdy ludzie dokonują rzezi. Brak boskiej interwencji potęguje poczucie osamotnienia w zbrodni.   Narrator mentalnie utknął w mroku. To sugestywny opis zespołu PTSD – człowiek, który dopuścił się takich czynów, nigdy nie opuszcza "tunelu".   Świetny, sugestywny tekst!      Kobieta krzyczy w obcym języku. Śmierć wszędzie brzmi tak samo.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...