duszka Opublikowano 27 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 już nie uciekam - wracam z wygnania od kiedy pokochałam mój krok - wie dokąd i na szpilki też już nie siadam - żyję nie czekam 2
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 27 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 Witam - podoba mi się ten życiowy zwrot - no i te szpilki -też mają swą cenę w tym wierszyku.. Ciepłego wieczoru życzę.
wjola Opublikowano 27 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. .. to przejście może być czasem bardzo trudne, jednak jest i możliwe i wręcz konieczne :) pozdrawiam :)
duszka Opublikowano 27 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To miłe, dziękuję Ci, Gabryś :) A mi sparwaia radość Twój komentarz, Waldemarze :) Dziękuję i również radości Ci zyczę. To przejście jest konieczne i przynajmnie częściowo, wymuszone przez życie, ktore walczy o swoje prawa, tak to odbieram... Dziękuję Ci za zrozumienie i miłe słowa :) Pozdrawiam serdecznie :)
duszka Opublikowano 27 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2020 @Radosław Dziekuję Ci i dobrej nocy! :)
Gość Radosław Opublikowano 28 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2020 @duszka "To dziwne już nie uciekam" - celnie uchwycony stan, kiedy człowiek pracuje nad zmianą, i nagle ku swojemu zdziwieniu spostrzega efekty. Podobnie z uzdrowieniem, zazwyczaj potrzeba czasu. Tu czytam, że PL wraca/wrócił do siebie, pokochał i przyjął. Dalsze słowa w wierszu to już konsekwencja tej postawy i świadectwo życia. Myślę, że wiersz jest z jedne strony intymnym zapisem a z drugiej na tyle uniwersalny że można się z nim utożsamić. Pozdrawiam
duszka Opublikowano 28 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Spowodowałeś tym komentarzem mój uśmiech :) Naprawde cieszy mnie Twój odbiór - jest w nim zrozumienie tekstu i piszącego zarazem. To ważne dla mnie w takich wierszach. Serdecznie Ci dziękuję i pozdrawiam! Tak, ten obraz może zaskoczyć, ale tak samo zaskakująco pojawił się on we mnie w trakcie pisania i umieścił się w wierszu. ;) Po prostu uświdomiłam sobie, że coraz rzadziej "siedzę jak na szpilkach" czekając na coś, że żyję coraz intensywniej tym, co jest, tym co bez oczekiwań przychodzi. Tak, jak Twój szczery komentarz. Teraz go czytam i odpowiadam - to w tym momencie jest całe moje życie :) Dziekuję Ci i pozdrawiam!
duszka Opublikowano 5 Grudnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2020 @Antoine W Bardzo mi miło :) Dziękuję i pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się