Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tkwię tak głęboko w głowie
że nie widzę prawdy
szukam zguby
lecz bardziej myślę o sobie
moją ścieżką
jest chwiejne dążenie
nie szukam okna
wyczuwam je
jakbym wytężał wzrok
w głębi duszy wiem
to co się dzieje jest złe
rozumiem bezczynność
nie jest linią oporu
jedynie morzem po którym płynę
powietrzem którym oddycham

Opublikowano

@Wojciech Bielun  Piekny, dostojny w wymowie wiersz... do wielokrotnego coraz głębszego czytania i odczuwania...

 

Moim skojarzeniem jest nasze uwięzienie w głowach - w takich, których drzwi zostały zamknięte, a okna zasłonięte grubymi kotarami... Wtedy życie jest poruszaniem sie w wewnętrznej ciemności, tesknotą za światłem, i szukaniem wyjścia z tego uwieżienia - po omacku. Ty robisz to w Twoim wierszu bardzo świadomie i to mnie głęboko porusza. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Normalnie jak Moda na sukces odc 13085.

Każdy wiersz ma ten sam tytuł...

 

Kurczę, mam nadzieję, że nie wrzucasz ciągle  tego samego wiersza, nie no ktoś to czyta.

 

Dla mnie jest to niezrozumiałe.

I chyba dawno bym się pogubiła o czym jest wiersz z Bończy a o czym wiersz z Bończy...

 

Ktoś jest w stanie to ogarnąć

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Rozmyślałam dzisiaj znowu nad przekazem Twojego wiersza i pojawiło mi się takie skojarzenie, ze wiara, podobna do tej naiwnej dziecięcej wiary, otwiera nasze umysły - na wszechobecną towarzysząca naszemu życiu tajemnicę i jej światło, których nie jest w stanie pojąć... To jakby kapitulacja mysłu, która umożliwia jednak wnikanie ich w nas, naszą otwartośc i podążanie ku nim... Miłego dnia :)

.

Edytowane przez duszka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota   Wiersz o wyraźnym romantycznym nerwie - bliżej mu do Mickiewicza niż do współczesnej ironii. Jest tu wizja zbiorowego obłędu, pochodu ku przepaści, w której jednostka traci twarz i życie jeszcze przed upadkiem. Bardzo mocne są obrazy „upiornej mary człowieczej” i tłumu podobnych postaci - działają jak moralitet, nie reportaż. Rytm i rymy nadają całości balladową, niemal apokaliptyczną tonację. Finał celny i gorzki: to nie śmierć jest tu tragedią, lecz fakt, że człowiek już wcześniej przestał być żywy. Wiersz ciężki, mroczny, konsekwentny - niepokojąco aktualny.   Takie bardzo lubię.
    • @infelia odśnieżone szufelką:) Choć dalej pada, na dnie powstał lód, gimnastyka przy tym niezła i musiał się mocno czego trzymać, bo ślisko, a ostatnio ludzie wypadają z niskim balkonów :) Moja wnusia nauczyła się hu hu ha nasza zima zła i tańczy przy tym :) spodobała jej się ta piosenka, pokazywałam jej tu szczypie w nos, uszy i prószy w oczy:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 Przeszły mnie ciarki. Przeczytam raz jeszcze i jeszcze raz... To jest po prostu genialne co stworzyłaś. Wielkie WOW i takie prawdziwe. Taki tekst powinien wisieć przy każdym rodzinnym stole. Pozdrawiam Cię

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Pozostaje terminal lotniskowy.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • czy jesteś tak do końca pewien że masz prawo przychodzić tu i nauczać o moralności  gdy wokół więdną kwiaty brakuje oddechu i tylko szyba  chroni przed upadkiem ale skąd możesz o tym wszystkim wiedzieć skoro jedynym sposobem by poczuć się dobrze jest wpierdolić się z buciorami i dokonywać osądów co do których nie masz ani wiedzy ani talentu ani podstawowej ludzkiej empatii
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...