Leszczym Opublikowano 23 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2020 Stanąłem na wadze myślę sobie wynika masakra Napisałem ten dramat dlatego ważę o kilo za dużo Trafiła wprost aberracja racja, waga bywa suto zepsuta W barze fryteczki smak, smak oraz deka trach Kurczak od Chińczyka za nic mam kilogramy głupoty Uczynię się wege jak bycie atrakcyjnym przemyślę Misie nie chce Mdleć jestem zły, aby odmienić Humor mi dopisuje (?) akapity wierszydła bez składu Będę jeszcze bożyszczem a tłumy pójdą jedyną dobra drogą Ale to pojutrze Dziś żem tą niemocą wnerwiony Może brzmi odwaga? Stanąć na wadze, hej tu nadwaga? 1
Iwa-Iwa Opublikowano 23 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2020 Też zawsze mówię że waga zła a nie kg oszukuję samą siebie, prawie wcale już na nią nie staje e tam te kg :) fajnie napisane pozdrawiam serdecznie :)
[email protected] Opublikowano 23 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2020 @Leszczym U mnie niedowaga i o frytki błagam! Trzymaj się zdrowo.
Leszczym Opublikowano 23 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2020 Dzięki za fajne komentarze:) Dziś na luźno wierszyk zwyczajny:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się