Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Potrzebujemy takiej wizji, potrzebujemy jej zaufać... Podobaja mi sie szczególnie jej dwa fragmenty: "Nie starzejemy sie na zawsze" i "a duma zmienia swoje barwy".  :)

 

I jedno małe pytanie: czy nie powinn być "po tamtej stronie"?

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

 

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@duszkaWitam Cie duszko! Jak widać wiersz w swojej formie jest przejrzysty i nie trzeba się domyślać o co w nim chodzi i takie jest jego przesłanie. Milo mi, że spodobały Ci się szczególnie te dwa fragmenty. Wiersz napisałem w Marcu 2015 roku i po wielu poprawkach wyszło to co widać.
W odpowiedzi na "małe" pytanie powiem tylko, że celowo zmieniłem na: "po tej stronie" i właśnie tutaj jest ten punkt, że trzeba się domyśleć dlaczego.

 

Pozdrawiam serdecznie :-)

Edytowane przez Wieslaw_J._Korzeniowski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Przywiodłeś mi tym tekstem na myśl W. Młynarskiego i jego słynne "Jeszcze w zielone gramy". Chciałoby się grać jak najdłużej.

 

Pozdrawiam. FK.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziekuje Franek i cieszę się, że mój wiersz przywiódł Ci na myśl piosenkę tak popularnego w zeszłym stuleciu Wojciecha Mlynarskiego. Posluchalem tej piosenki. Grajmy w zielone zawsze z optymizmem w sercu.

 

Rowniez pozdrawiam i dzięki za wizytę.

W.J.K.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Przyciągnął mnie tytuł twojego wiersza. można kombinacji wiele:

np. telewizor, telemagazyn, i temu podobne. co do treści wiersz

1. jest zastanawiający,[poruszający, szczególnie wersy to:

 
trawa zielona jest po tej stronie
i każdy jest zwycięzcą oraz
 
wiosna przynosi echa letnie
wizję bram do lepszych krain
 
2. nietypowy ukazuje bowiem ludzkie życie, i nie tylko ludzkie, pora roku jest.
 
podoba mi się TWÓJ WIERSZ    ;)))

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Mialem sen, a może to było marzenie. Sen we śnie o życiu w lepszym świecie. Tam było pełne zrozumienie tego co to znaczy pokój i miłość. Sprawa nie łatwa w obecnej rzeczywistości. 
Dziekuję Ci Justyno za ciekawy komentarz do Wizji.

 

Serdeczne pozdrowienia!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@[email protected]Dziekuje trawowo i serduchowo Grzegorzu.

 

Pozdrawiam :-)))

@Jacek_K

Mowi się, że są różne rodzaje dumy, jak poczucie własnej wartości, godność lub ktoś lub coś będące powodem do chluby w pozytywnym słowa tego znaczeniu i vice versa duma z czynów haniebnych itd. Właśnie to miałem na myśli.

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Jacek_K

Wizje według mnie są pokrewne utopiom. Masz rację pisząc: "Dla mnie zmiana barwy to nie pozbycie się dumy, ale jej umocnienie i w tym sensie odbieram". I dobrze odebrałeś. 
"Chciałeś dać sygnał do odwrotności, którą jest ujma? to dlaczego jasno nie zapisałeś?" Wiersz, według mnie powinien zawierać dozę tajemniczości, aby czytelnik/odbiorca miał opcję do wolnej interpretacji, a wiersz dzięki temu staje się bardziej intrygujący. 

 

Pozdrawiam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Różnica wówczas była by ogromna, ponieważ nie było by wtedy dumy pozytywnej i świat stał by się ponury, takie negatywne piekło na ziemi. Natomiast duma pozytywna jest kreatywna. Właśnie dlatego wiersz jest w warsztacie, gdyż "dumnie" nad nim pracuję. 

 

Pozdrawiam Cie Jacku! :-)))

Opublikowano

Z pomysłem i w sposób intrygujący przedstawiona wizja. 

Podoba mi się. Pozdrawiam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"Zostaw zwycięzcą - tak naprawdę chodzi o przezwyciężanie, czyli walkę do końca ;)))." 

 

Ciekawe spostrzeżenie!  

Zostawię!  Zadajmy inne pytanie, czy to duma stworzyła choroby, etc.? I tak można bez końca. 
Dzięki za komentarze i pozdrawiam. :-))))))

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Dusza

       

      Wieki temu ludzie używali żelazka do prasowania ubrań i innych tego typu rzeczy w taki sposób aby nadać im jakiś schludny wygląd. Były to urządzenia z tak zwaną „duszą”, to jest z pustym wnętrzem do którego wsypywało się rozżarzone węgle lub kawałki żarzącego się drewna. Żelazne okowy żelazka rozgrzewały się, a następnie można było prasować nim odpowiednie materiały, gdyż włożone polana czy węgle ogrzały dostatecznie „machinę”. Ta materialistyczna metafora duszy nasunęła mi się względem osób wierzących inaczej, które lubią mawiać, że mają „wewnętrzny ogień” rozgrzewający ich ciała.

       

      W pięknym zakątku Polski centralnej, znajduje się wspaniały pałac (w Nieborowie), a w nim mnóstwo zabytkowych wnętrz, obrazów, mebli, dzieł sztuki, itp. Znajduje się tam również biblioteka. W niej zaś można zauważyć wielotomowe dzieło pod wspólnym tytułem: „Historia duszy ludzkiej”. Aby ją przeczytać w całości i podzielić się wiedzą, potrzeba by było mnóstwo czasu, zatem trzeba dokonać pewnego skrótu, syntezy, trawestacji, własnej adaptacji na temat pojęcia duszy.

       

      Wedle tego co powyżej, dusza ludzka zaistniała od tego momentu, w którym człowiek stanął na dwóch nogach, przyjął postawę wyprostowaną. Właśnie wtedy zaczął posługiwać się rozumem. Jego świat był pełen lęków i obaw, pełen złych duchów, którym musiał oddawać cześć, których musiał obłaskawić, aby zyskać przychylność w łowach. Składał rozmaite ofiary całopalne, mnożył zaklęcia. Zaczął grzebać zmarłych oddając im w ten sposób należny szacunek. Pojawiła się sztuka w postaci rysunków naskalnych, przedstawiających świat zwierząt (animizm), w jaskiniach, które zamieszkiwał.

       

      Dla starożytnych Egipcjan dusza składała się z kilku kluczowych aspektów, które powstawały w momencie narodzin: Ka (siła życiowa) – to sobowtór człowieka, który potrzebował jedzenia i picia. Dary składano w grobowcach. Taka siła odróżniała żywego człowieka od zmarłego. Ba (osobowość) – część, która mogła opuszczać ciało i podróżować między światem żywych, a światem umarłych (przedstawiana jako ptak z ludzką głową). Ach (duch świetlisty) – to wyższa forma duszy, powstająca dopiero po śmierci, jeśli zmarły pomyślnie przeszedł sąd Ozyrysa. Ten duch zamieszkiwał wśród gwiazd. Ren (imię) – starożytni Egipcjanie wierzyli, że człowiek żyje tak długo, jak długo jest wymawiane jego imię. Ono stanowiło integralną część tożsamości duchowej. Szut (cień) – był uważany za nierozerwalny element istoty ludzkiej, który zawiera cząstkę istoty ludzkiej, zawiera cząstkę jego mocy. Według mitologii egipskiej, życie i iskra duchowa pochodziły bezpośrednio od bogów – stwórców takich, jak Atum, Ra, czy Chnum. Źródłem mądrości dla Egipcjan było serce, nie zaś rozum. Śmierć nie była końcem, lecz przejściem do innego świata. Podróż była długa, niebezpieczna i składała się z kilku etapów. 

       

      Starożytni Grecy zauważyli, że ciałami porusza coś niematerialnego, coś co nazwali „nous”. Zauważyli też, że to nie dusza podąża za ciałem, ale ciało za duszą. Podzielili więc duszę na rozumną, popędliwą i pożądliwą. Dusza rozumna „zawiaduje” wszystkimi popędami i pożądliwościami. To ona decyduje o wyborze etyki, a co za tym idzie moralności. Ona przeprowadza działanie na tych trzech zbiorach. W duszy pożądliwej ma miejsce chęć posiadania cudzego majątku, cudzego talentu, cudzego ciała, cudzej żony, cudzego męża, cudzego mienia, władzy nad innymi, itp. Dusza popędliwa jest niemal bliźniaczo podobna do duszy pożądliwej. Ktoś ma popęd w kierunku uprawiania lekkiej atletyki, ktoś inny turystyki pieszej, jeszcze inny ma popęd do kolekcjonowania złotych monet, a jeszcze inny do „sukcesów” erotycznych czy alkoholu. Charakterystyczny był dualizm duszy i ciała, przeciwstawienie duszy ciału i ciała duszy. Dla niektórych Greków dusza stanowiła formę ciała i była z nią nierozerwalnie związana.

       

      Dla starożytnych Rzymian dusza ludzka składała się z kilku niematerialnych elementów: 1) anima: duszy biologicznej, „tchnienia życia”, które ożywia ciało i jest wspólne dla wszystkich istot żywych; 2) animus: dusza racjonalna, siedlisko intelektu, woli, emocji; utożsamiana z męskim pierwiastkiem psychiki; spiritus: duch, „tchnienie”, kojarzony z siłą witalną i łącznością z boskim pierwiastkiem wszechświata; 3) mens: umysł, intelekt to taka część duszy, która dąży do gwiazd (per aspera ad astra).

       

      Zupełnie inaczej ma się rzecz z duszą ochrzczoną. To tak jakby w duszy rozumnej Greka, gdzieś tam wysoko, na dachu znajdowało się okienko skierowane ku błękitnemu niebu, na którym widać złożoną z obłoków, twarz jedynego Pana Boga. Dusza ludzka nie ma nic wspólnego z tak zwaną „teorią ewolucji”, którą nieliczni łączą z chrześcijaństwem, dopuszczając się kolejnej herezji, gdzie wraz z ewolucją ciała ewoluowała i dusza ludzka. Każda dusza jest stwarzana bezpośrednio przez Boga w momencie poczęcia. Dusza nie jest uwięziona w ciele, ale stanowi jego formę. Człowiek jest jednością cielesno – duchową. Dusza nie ginie wraz z śmiercią ciała. Po rozłączeniu z materialną postacią egzystencji zachowuje świadomość i zdolności poznawcze. Bezpośrednio po śmierci, dusza podlega sądowi szczegółowemu, który określa jej stan: niebo, czyściec lub piekło.

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...