Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wśród doręczycieli nieprzeniknionych nadziei

Kogoż zobaczyć chciałbym 

Czy była by to myśl zwykła 

prostotą odziana

Czy rozsądek skryty, na pozór tylko znakomity

Czy w pył obrócona jakaś cząstka pamięci 

Czy dla zniechęconego odrobina chęci 

Chciałbym wzlecieć ponad światem 

i zobaczyć.... Tak niewiele

By zastygnąć i odpocząć, chcąc zrozumieć na czas jakiś 

Czymże jest, ten rozsądek, ten pył... 

Może czas z tym skończyć 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Spokojnie.  Jak widać Użytkownik jest nowy na forum, może być z nim jeszcze niezaznajomiony, może jest początkujący... nie ma co się obruszać :)))

 

Tak na początek, i to jest wyłącznie moje zdanie (bo dyskusja, co jest wierszem, a co nim nie jest, zdaje się nie mieć końca), ale podbudowane kilkuletnią bytnością na tym forum. Rozumiem, że ten tekst ma być wierszem białym, zwanym inaczej wolnym, w takim przypadku, zazwyczaj możemy zrezygnować z używania interpunkcji, ale powinno się tego trzymać konsekwentnie, jeśli już natomiast jej używamy, to też powinniśmy przestrzegać ogólnie przyjętych zasad. Czyli wszystkie znaki powinny się znajdować dokładnie tam gdzie powinno się je postawić. To samo dotyczy wielkich liter. Tekst biały może uczynić poezją użycie takich środków poetyckiego wyrazu jak metafory, przenośnie, itp. Pewna niejednoznaczność lub wieloznaczność, rodząca często wielość możliwych interpretacji też może być zaletą tego typu tekstów, chociaż nie zawsze w zależności od sprawności autora. Niestety, dosyć często wynika to raczej właśnie z niesprawności. Inwersje są passe. Unikamy ich jak to tylko możliwe, szczególnie w tekstach wolnych, które pretendują do bycia nowoczesnymi. Dalej: kogoż - napisałbym raczej: kogo. Zupełnie zbędna koloryzacja.

 

Taki znak interpunkcyjny nie istnieje. Wielokropek ma tylko trzy kropki. Itd., itp.

Jeśli chodzi o treść, to takie rozważania dla mnie są do przyjęcia, aczkolwiek podsumowanie wydaje mi się mocno niepokojące.

Pozdrawiam serdecznie :)

 

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz Jacku Twoje poetyckie odpowiedzi mnie rozczulają.Dobrego dnia..dziękuję od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Na brudnych robotach wziąłem i sobie uświadomiłem, że jestem czysty człowiek. Nawet na brudnych robotach ja akurat grałem fair, co wcale nie jest ani mitologią, ani mitomanią. Właściwie wyszło lub nie wyszło to trochę „niechcący”. Wyszło im to nawet z raportów wszelakich, które kazali pisać mi i postronnym z tych brudnych robót i ze szczegółami. Oczywiście niniejsze jest tylko punktem widzenia i punktem siedzenia wśród najróżniejszych spraw uświadomionych i nieuświadomionych. Jakby nie było i tak sobie trzeba wybaczać. Niektórych spraw nie da się nawet bardziej rozdrapać. Wysłuchała mnie jakaś dziewczynka, choć trzeba przyznać, że zupełnie pełnoletnia i wygląda na to, że uwierzyła w ten scenariusz i te zdjęcia, lepsze nawet niż bo ja wiem z Leona Zawodowca. W dalszym ciągu jest aktualne podejrzenie, że ktoś tam im mocno miesza. Dużo by mogło za tym przemawiać. Potem powstały liczne opowieści, a real już nie układał się jak dawniej. Teraz no to panie idzie czasem jak po grudzie, zresztą w wielu aspektach. Tylko pisze się jakoś łatwiej, bo jest o czym pisać. Liczba niektórych teczek tylko potwierdza moje domysły i rozważania. Jest dobrym materiałem na kolejne spekulacje. Wychodzi z tego jakaś duża walka. Nawet mały koncert w wąskim gronie bywa teraz dla mnie niemałą odwagą. Nigdy już mnie nie proś o jakiekolwiek bezpieczeństwo. Wiadomo nie od dziś, że sprawy frontowe nie były, nie są i nigdy nie będą dla każdego.   Warszawa – Stegny, 06.04.2025r.
    • zbrodnia buduje potęgę    błotnista tundra nie sprzyja mamutom  zabrały ze sobą tygrysy  polodowcowe cmentarzyska    w poszukiwaniu przestrzeni życiowej  Cezar ruszył na Galów  Ukraina już kiedyś objawiała się Niemieckim Missisipi  przegonić ludność na bagna    dziś potomkowie Indian szukają duchów i odczytują ten niesprawiedliwy piktogram poludzkie cmentarzyska    ziemia gdzie pod nadprożem murszeją łożyska synów  a czas rozsypał fosfor kości praojca     na nic szable w zębach  gdy nie ma    pokarmu                          
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Radosław :) dzięki     
    • Polecam ci obejrzeć nowy filmik :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...