Radek78 Opublikowano 3 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2020 Układać słowa jak nuty lub w tyglu je ważyć, komponować i mieszać dopóty, aż same zaczną się parzyć. Ubierać w kolory niechcący nieświadomym skojarzeniem. Rozlewać je na papierze atramentowym wspomnieniem. Miraże, witraże i inne zjawiska, słowo pulsuje, kolorami tryska. Nici, wici wiatr plecie, słowa jak wiatr bywają. Tu i tam coś poplotą, nie wiem sam czym się stają. 3
Sylwester_Lasota Opublikowano 3 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2020 Ta nieco chaotyczna, zdaje się również nieco niedopracowana forma, w tym przypadku, jakoś tak doskonale komponuje się z treścią wiersza, więc, w sumie... może być :) Pozdrawiam
duszka Opublikowano 4 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W ten sposób je "powołujemy do życia" i sprawiamy tym sobie i innym radość... Nie zawsze nam się to udaje, ale Tobie w tym wierszu udało się na pewno :) Pozdrawiam.
Radek78 Opublikowano 6 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2020 @duszka Napisałem o pisaniu wierszy. Takie to uczucia ubrane w sfore słów. :) @Sylwester_Lasota Wiersz na spontanie. Autor powiedział co wiedział:).Pozdrawiam 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się