Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zawoaluj swoje uczucia
Okryj je warstwami gazy słów
Jakby były ropiejącą raną

Ukryj potęgę rozkoszy
Pod arkuszami bibuły fantazji
Jakby była porcelanową figurką

Pokryj bezpośredniość szczęścia
Trocinami wydumanych frazesów
Jakby było muzealną posadzką

Nie oczekuj tego ode mnie
Szczęście nie napawa mnie odrazą

Obnoszę się z nim
Niemowlęco przyssanym do mojej piersi

Krępuje Cię nagość moich uczuć?

Zwróć swe wrażliwe źrenice
W głąb rozmodlonej świątyni poezji
Pchnij je nich się toczą
I nie patrzą na mój szczery, radosny
Bezwstyd

Opublikowano

pozwolę sobie:

Zawoaluj swoje uczucia
Okryj je warstwami gazy słów
Jakby były ropiejącą raną

Ukryj potęgę rozkoszy
Pod arkuszami fantazji
niczym porcelanową figurkę
--> jakby-by brzydko brzmi

Pokryj bezpośredniość szczęścia
Trocinami wydumanych frazesów
Jakby było muzealną posadzką
----> znowu jakby-by, ale nie mam fantazji..;P

Nie oczekuj tego ode mnie
Szczęście nie napawa mnie odrazą

Obnoszę się z nim
Niemowlęco przyssanym do (mojej) piersi

Krępuje Cię nagość moich uczuć?

Zwróć swe wrażliwe źrenice
W głąb rozmodlonej świątyni poezji
Pchnij je nich się toczą
I nie patrzą na mój szczery, radosny
Bezwstyd


ogólnie wiersz bardzo przyzwoity! pozdrawiam ciepło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe.   czytam Twój tekst (wiersz) jako świadome wejscie w przestrzeń mojego wiersza, ale bez przyjęcia   jego ciśnienia .   raczej z próbą jego rozproszenia.   tam gdzie ja domyka m sytuację w zwarciu i eskalacji, Ty wprowadzasz wybór i ruch, jakbys chciała odsunąć moment ostateczny i zostawić energię w stanie krążenia . interesujące jest dla mnie to zejście "pod” - pod most, pod wiadukt, w tunel - bo to są te same miejsca, ale u mnie one się zaciskają  a u Ciebie pozostają drożne .   jakbyś przesuwala akcent z doświadczenia granicznego na samą możliwosć poruszania   się wewnątrz niego,   mam też wrażenie, że " nie odczytuj tego tuwimem” dotyka nie tylko tradycji, ale też samego impulsu porządkowania - jakiejś potrzeby nadania formy temu, co dzieje się zbyt gwałtownie.   u mnie ten proces idzie w stronę przegrzania i zamknięcia, u Ciebie raczej w stronę uniku przed zastygnięciem. to, co najbardziej mnie zatrzymuje, to właśnie ta niezgoda na "formatowanie wieczności”  bo ona ustawia Twój wiersz jako ruch przeciwko każdej finalnosci  nawet tej   która mogłaby wynikać z samej intensywnosci doswiadczenia. czytam to więc nie jako polemikę, tylko jako korekte wektora - przesunięcie z eksplozji w trajektorię !!!     nie wiem Poe czy się ze mną zgodzisz ale odpowiedziałem z rejestru samego czucia Twojego wiersza.     mam nadzieję, że odpowiedziałem z pełnym szacunkiem.   jak komuś kogo się bardzo szanuję.     @Alicja_Wysocka   wiem Alu, że takie moje wiersze męczą Twoją wrażliwość.   wiem bo już to przerabialiśmy.   ale doceniam bardzo, że jesteś i piszesz szczerze.   bardzo Ci Alu dziękuję:)  
    • uwielbiam kolor pelargonii na pelargoniach gdy sobie swawoli mam z pelargonii      światło na falach przepływamy przez dworzec zdrój z łabędziami     rozdzielają się  strumienie w żółtych oczach może rozdarły                
    • @LessLove   Dziękuję!  Muszę sobie teraz posłuchać - kilka razy, bo jestem wzrokowcem. :) 
    • @iwonaromaMgnienie krótkie, a cierpienie długaśne.  Jak w piosence "W życiu piękne są tylko chwile"      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...