Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 9 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2020 (edytowane) miałem sen - tęcza w nim była czarna zaćmienie wyraźnie kolorowe a wiatr mocno biały miałem sen że ptaki ciągle fruwały - drzewa nie miały liści gwiazdy płakały miałem duży sen a mimo to nie było w nim nic o miłości była o krok dalej miałem sen który się skończył a ja chwilę potem na horyzoncie prawdę ujrzałem Edytowane 9 Października 2020 przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji) 2
duszka Opublikowano 9 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie zaćmienie (tęczowej iluzji) jest często potrzebne, żeby móc dojrzeć prawdę... Taki odczucia wyzwolił we mnie Twój wiersz. Niepokojący, ale zawierający też iskrę nadziei. Szczególnie podoba mi się przedostatnia zwrotka. Pozdrawiam :)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 9 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2020 @Dag - witam ni dziękuje. Spokoju życzę nocnego. @duszka - witam - cieszy mnie twoje podobanie - dziękuje. Miłego ci życzę.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 10 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2020 @Kot - witaj kocie - miłe odwiedziny to fakt. Pozd.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 10 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2020 @Silver - dziękuje. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się