Gość Franek K Opublikowano 25 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2020 (edytowane) Był sobie grabarz pewien w Lombardii Co swą robotą ciężką się martwił Więc wciąż powtarzał - O rany! Jestem śmiertelnie skonany Niech już się skończy ten sezon martwy! Edytowane 25 Września 2020 przez Franek K (wyświetl historię edycji)
dmnkgl Opublikowano 25 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2020 @Franek K Niestety wszystko wskazuje, że szczyt sezonu dopiero przed nami. Mimo to pan grabarz zamiast marudzić, powinien po prostu pomyśleć nad najęciem sobie pomocnika, a na pewno nie straci ;) Pozdrawiam
Gość Opublikowano 25 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2020 wywróciłeś przewrotkę... Był sobie myśliwy z Lasu Wielkiego Strzelał polując na zwierza grubego Pociągał za spust - O, rany! Myśląc - jak jestem skonany! W Sezonie martwym łów w ciemni był wywoływany.
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 25 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Znaczy, że poza Lombardią nie był pewien?
Gość Opublikowano 25 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Franku, jeśli się martwił robotą to się nie nudził? był strudzony - tak myślę ............................. Co o swą robotę.... Miłego dnia :)
Gość Franek K Opublikowano 26 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2020 (edytowane) @dmnkgl Dzięki. No właśnie. To taki czarny humor, choć podobno zakłady pogrzebowe w Polsce narzekają na brak roboty... @lich_o A nie znałem tego... :) @Jan Paweł D. (Krakelura) Był pewien siebie u siebie ;) @lich_o No on się nie nudził. Martwił się nawałem roboty. Pozdrawiam. @Annie Dzięki Annie. To taki czarny humor. Sam robiłem przez chwilę w branży kamieniarskiej. W niej największy ruch zaczyna się o tej porze. Pozdrawiam. FK. @iwonaroma No ciężka. Naprawdę. Wiem z autopsji. Dzięki i pozdrawiam :) @dot. Dzięki Dot. Albo: prędzej pęknie ci serce niż prezerwatywa firmy... Pozdrawiam. Edytowane 26 Września 2020 przez Franek K (wyświetl historię edycji)
Gość Opublikowano 26 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mówimy gdy nie mamy pracy; martwię się o robotę (czy ją dostanę), gdy pracujemy; martwię się robotą (np. mam jej za dużo) przewrotnie u Franka czytam drugą możliwość, nie wykluczając pierwszej. Sytuacja byłaby klarowna w pierwszej. W drugiej mniej śmieszna, ale i tak zabawna :)) bo umierał z przemęczenia :))))) PS nie napisałem pogrzebałeś przewrotkę, a jedynie wywróciłeś ? Edytowane 26 Września 2020 przez Gość (wyświetl historię edycji)
Gość Opublikowano 28 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mam nadzieję że nie obraziłem tymi przewrotkami Franka jeśli tak to biję się w piersi - jestem niewinny, taka logika pochrzaniona. Pozdrawiam
Gość Franek K Opublikowano 29 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2020 @lich_o Spoko :) Człowiek bardziej się martwi z reguły brakiem roboty, ale tu jest akurat odwrotnie. Pozdrawiam. FK.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się