Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trochę dezorientuje mnie to "trzecie"... Czy nie wystarczyłoby "przez drzwi"..? Wiadomo przecież, że będzie to inne, ciche miejsce. Porusza mnie ta miniaturka, jej przekaz.., sięga głeboko, prawie do bólu. Ale pozdrawiam z uśmiechem :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Dziękuję :)

Wiadomo, nie ma pośpiechu ;), trzeba przeżyć to i owo, a jesienią... tak kolorowo... :)

 

 

 

Aniu, przy Twojej wersji jest ładniej i delikatniej (i ciszej :)) ale chodziło mi też o skojarzenie z realnymi drzwiami, nad którymi takie napisy są np.przed wejściem na scenę, albo do studia nagrań. Może być też sala operacyjna ;) 

Również pozdrawiam. 

Opublikowano

@iwonaroma  Czy to o przejściu na drugą stronę? Bo nie wiem, co myśleć.

Zamykasz oczy. otwierasz oczy. I cisza.

Nic.

Nicość.

Cisza.

Żadnego dźwięku.

Głosu.

Szelestu.

Głucha cisza.

Taka cisza musi boleć.

 

Zdrówka. Wrócę, jak mnie objaśnisz, bo wiem, że nic nie wiem.

Pa.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) mogą być TE drzwi... ale, jak kto woli, inne z związane np.z zakończeniem jakiegoś etapu.

Ale ais... kto Ci takich głupot nagadał z tą nicością :) POTENCJALNOŚĆ to jest :)

A ta cisza nie jest głucha tylko słuchająca :) I na pewno nie boli.

Pa :)    

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Aaaaa, ok. Czasami trzeba krzyknąć dajcie mi wszyscy święty spokój! i wyjść do drugiego pokoju. Dobra, kapewu. Znam sytuację. Ale... takie sytuacje kojarzą mi się bardziej z paleniem mostu. Pewnie to zależy od człowieka. Niektórzy wolą zachować pozory, ja niestety (bo to jest jednak bardzo przydatne) palę za sobą mosty. Nie potrafię stwarzać pozorów. Innym to wychodzi doskonale, czego bardzo, ale to bardzo zazdroszczę.

 

A co do drugiej części odpowiedzi, to jestem mocno zaskoczona. Naprawdę! Jak przeczytałam to słowo POTENCJALNOŚĆ, to kurczę, normalnie szok! Jakby ktoś umył okna w domu. Tak się poczułam i jeszcze nie mogę dojść do siebie. Będę to długo trawiła w sobie. I za to przetarcie okien bardzo Ci dziękuję @iwonaroma :)))

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) palenie mostu jest bardzo dobre jak się np. przechodzi z wychodka do pałacu :) ;)

 

Cieszę się, że umyłaś okna :) (albo Ci umyto,  w sumie to wszystko jedno, liczy się dobre widzenie :))

Zdrówka i dzięki za serce 

 

 

 

 

 

 

 

:D nieraz trzeba trzymać nerwy na wodzy :) zwłaszcza jak się towarzystwo rozbisurmaniło :);)

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po Melu, Jadwiga, w Koszalinie gustuje jedynie w ciepłym winie. Robi grzańce, więc z okrzepłym w tej robocie chłopcem, ciepłym. Ten bierze wszystko, jak się nawinie.    
    • @Poet Ka Dziękuję za komentarz pisany poezją. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @.KOBIETA. Skoro lubisz Tartę z grzybami, mogę Ci (wszystko)wiele wybaczyć... jest cudowna... A prawdziwki posadziłem sam, z grzybni z Allegro. Po 3 latach wyrosły i nigdy się nie wyprowadziły. Przeciwnie - wytworzyły środowisko, w którym pojawiły się inne regionalne grzyby szlachetne :-) Chcesz, żebym przyznał, że jestem równie okropny jak Ty?! Na pewno?! Przyznaję :-)) Faktycznie jesteśmy "spokrewnieni". Dobranoc "PannoPana". Do klasztoru Ci nie wolno wstępować (2 dzieci), ale to Ty będziesz kiedyś zadziwiała siłą wiary, "Siostro". Mnie też to dziwi teraz, naprawdę. Dobranoc.
    • :))) Meta. Zyta rano, ta dam!!! Raki ma. Mami karma. Da to na raty, zatem?
    • @Poet Ka   "lalka".   nie oglądałem.   może dwa, trzy odcinki.   jeden pamiętam, chyba końcówka serialu kiedy Kamas z Braunek jechali pociągiem ..... gdzieś tam. jechał z nimi jakiś jej kuzyn.   Kamas czyli Wokulski się zdrzemnął a bodajże Łapicki pieścił Łęcką i nęcił ją miłosnymi słowami.   Wokulski się obudził . słyszał ich westchnienia i chyba widział ich pieszczoty w odbiciu szyby.   na najbliższej stacji, w Częstochowie, wysiadł i oświadczył zdumionej Łęckiej, że za cholerę dalej nie pojedzie.   i pamiętam dramatyczne jego słowa:   "Farewell Miss Iza farewell".   ona bodajże zemdlała z wrażenia.     jeszcze jeden odcinek:    Wokulski strzelał się z jakimś hrabią i wybił mu ostatniego zdrowego zęba.   był tam też Rzecki to znaczy Pawlik - świetny aktor!   to tyle z Lalki.   bikiniarzem nie byłem bo moja mama była chyba była za mała żeby urodzić takiego chłopa jak ja.   ale znam te czasy - amerykański sen w Polsce kiedy jeszcze Stalin z Bierutem mordowali kogo chcieli.   Bieruta otruli w Moskwie. Stalina chyba też.     dzisiaj kolorowe skarpety......to obciach trochę jest.   ale jazz ......dalej cudnie brzmi.   szczególnie dark jazz. noir jazz.   tylko, że ludzie tacy jacyś, jakby ich pogięło.   nie tylko fizycznie.     ale się nagadałem!       a ten serial opowiadam jak w audycji - 60 minut na godzinę.   "fajny film wczoraj widziałem. - momenty były? - no masz! - najlepiej jak ona wyszła z wanny..... - jędruś, nie mów! ........"     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...