Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

 

 

 

 

 

Człowiek jest jedenastą plagą egipską,

tą najgorszą unicestwiającą wszystko,

bo któż jak nie człowiek chciał wymordować 

Izraelitów  którzy dotarli do morza.

Faraon goniąc Izraelitów czyż nie był jedenastą 

ale morze się rozstąpiło i tak się nie stało.

Czy przez morze czerwone, czy też przez jezioro trzcinowe

poprowadził Mojżesz, niech nad tym głowią się historycy,

którzy zawsze podważają pismo święte.

 

Człowiek, jedenasta plaga, patrz lodowce topnieją,

ziemia wysycha, zwierzęta giną, a oni się bogacą 

i nic to ich nie obchodzi. Oni, znaczy człowiek ważniejszy 

od drugiego człowieka ponieważ jest gdzie trzeba,

przy władzy która niczym  rak toczy świat ten

i wytoczy aż, do upadłość człowieka,

nie świata gdyż on się odrodzi kiedy jedenasta plaga 

już minie .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Gabrys (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny Dzięki za sugestie. Za późno.  Niech będzie potoczny, koślawy i trywialny. Ileż to się takich napisało.
    • Drugi utwór z cyklu "Echo" - link do pierwszego 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          Coś się burzy na dnia granicy Dnia i nocy, coś się burzy właśnie I tych dwóch, dwaj niestrudzeni zalotnicy I te sny, te baśnie   I dyszy dwóch rycerzy W dali księżniczka jak anioł złota Uśpiona w kamiennej wieży A baśń, baśń – bo ta Śni się, ach śni Noce mroczne, mroczne dni   Co było, co będzie Gdy głucha cisza I ognie wszędzie I cisza, i cisza I nie może usłyszeć nikt A sen – sen znikł   Już nie dyszą, już nie słyszą Pod kamienną wieżą Śpi brat wieczną ciszą Bratnia dusza rycerzom   I śni się wojna I śnią wulkany I śni się księżniczka W sen strojna Lecz obraz zamazany I wieżyczka, wieżyczka   Mija dzień, mijają dni Sen w śnie się śni   Ach, wojna, wojna I księżniczka strojna I rycerz co pod wieżą Gdzie łzy gorzkie leżą   Płynie sen, płyną łzy Gorzkie łzy i mroczne sny   Głucho wszędzie, cicho wszędzie Co to będzie, co to będzie   I grób I trup   Wstaje rycerz, wstaje brat Rad – nie rad A rycerzy dwóch, zalotników dwóch Ach sen zły, sen znów   Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Co to będzie, co to będzie   Nie gardź rycerzem, snem nie gardź jego Nie gardź księżniczką – dość wszystkiego   Głucha cisza i sen znika Pod wieżą cień przemyka   Co to będzie, gdy głucho wszędzie Wojna, wojna i księżniczka strojna W sen strojna, i zamek w złocie I rycerza trup pod wieżą w błocie   Wojna, wojna w cieniu zalotników dwóch Ach, krew, krew, z żył krew buch, buch Gdzie księżniczka, gdzie rycerza trup I sen się śni, mroczny sen znów i znów
    • @[email protected]

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      możliwe! Do tego niewidoma i mam zaburzenia integracji sensorycznej kto by tam chciał tak zaburzoną istotę pozdrawiam:)    Dziękuję wszystkim za komentarze :) podziwiam Waszą cierpliwość! do mnie      
    • Celowa bitka - akt i bawolec
    • @LessLove no ja z grzeszę z mango:) będzie smothie i w całości jedzenie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...