Arno Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 (edytowane) Jak niewidzialnej poręczy trzymam się mocno pewnych faktów. Że nie doczekam trzech tysięcy lat, a to czego mogę dziś doświadczać, nie tłumaczy do końca świata i ludzi. Jeszcze goszczę tu i rzucam cień, próbuję zrozumieć rzeczy najprostsze, po co serce mi bije i czy to wystarczy. Mam pewność ciągle niepewną i dlatego pytam, czego mi trzeba, by się więcej nie mylić, ale nie mylić się to tak jakby, nie żyć wcale. Żyję, a to fakt który dociera do mnie, ze wszystkich stron świata. Trzymam więc stronę kamienia, który z natury zachowa powagę, przyklaskuje parodii w krzyku pawia. Wypełniam przestrzenie zalane słońcem, które jeszcze nad ranem wykuwały się z ciemności. Jednak to wszystko mnie kiedyś opuści, nie szukam w tym przytułku na wieczność. Przychodzę do świata z czystej ciekawości, i wchodzę w tę zawieruchę zdarzeń, imion i twarzy. Tu gdzie ludzie szukają dosytu i ciała pociechy, wciąż goniąc dzień wczorajszy. Edytowane 27 Sierpnia 2020 przez Arno (wyświetl historię edycji) 4
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Z zainteresowaniem przeczytałam Twój wiersz. Jest ciekawie napisany, bardzo osobisty, szczery i skłania do refleksji. Mam tylko małą uwagę co do interpunkcji - skoro się na nią decydujesz, bądź konsekwentny. Dodaj przecinki w wersach 10, 11,12, 14. Pozdrawiam 1
[email protected] Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @Arno Fakty...powiedz jakie? słucha Cię blagier. Pozdrawiam, czekam?
Arno Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @WarszawiAnka Nigdy nie przykładałem do tego aż takiej wagi. Przepraszam za błędy, ale będzie ich dużo. Nigdy nie byłem wyrafinowanym pisarzem. @[email protected] Naprawdę nie ma co się pochylać nad moją twórczością. To fakt. Cieszę się, że ktoś to po prostu przeczytał.
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Powiem Ci z doświadczenia, że uczestnictwo w dyskusjach na tym Forum (pod własnym wierszem lub cudzym) bardzo rozwija. Warto zresztą (o czym nasz Portal sam przypomina) komentować utwory innych Użytkowników. Pozdrawiam
[email protected] Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @WarszawiAnka Wyjątek od reguły... ufff - Arno nie martw się Ona tak ma. Niektórzy piszą jak chcą a interpunkcja jest jednoznaczna. Tylko nie rzucaj kamieniem bo Anię uwielbiam. @Arno Arno nie bądź taki skromny, nabierz powietrza, weź większy oddech i zobaczysz co można napisać, tylko trzeba chcieć. Trzymaj się. 1
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przecież Arno wcale się nie martwi. :) Wiem, że mnie lubisz, Grzegorzu. Ja Ciebie też. :))) Pozdrawiam 1
[email protected] Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @WarszawiAnka Aniu uwielbiam, ale od samozachwytu można popaść w depresję.
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grzesiu, dziękuję. Miło mi się z Tobą rozmawia, ale chyba troszkę nie wypada już tak dyskutować pod czyimś wierszem... :)
[email protected] Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @WarszawiAnka Powiedz proponujesz jakąś kawiarnię?
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Obowiązuje dystans społeczny. :) A jeżeli przyjdziesz zamaskowany, to Cię nie poznam... :) Możesz mi napisać wiadomość na priv, jeśli chcesz, żeby się Arno w końcu nie zirytował... 1
[email protected] Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @WarszawiAnka Irytacja jakby profanacja, jakaż w wymiarze swym płaska. Pozdrawiam kobieca dwuznaczność.
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @[email protected] : Dziękuję. Profanacja to jednak zbyt wiele. Dwuznaczności nie zamierzałam użyć.
[email protected] Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @WarszawiAnka Zanim się zaczęło a już się skończyło. bo w poezji jak w życiu przeważnie pochyło. Miłego wieczoru. 1
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 (edytowane) Życie jest sinusoidą, więc gdy kończy turę pochyłą, wnet zaczyna znowu piąć się w górę... Wzajemnie @Arno : Tytułem wyjaśnienia: na tym Forum rozwijają sie nieraz różne dyskusje. :) Pozdrawiam Edytowane 27 Sierpnia 2020 przez WarszawiAnka spacje (wyświetl historię edycji)
Arno Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @[email protected] @WarszawiAnka Dobrze się was czytało. Dziękuję.
WarszawiAnka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiesz, czasami też tu sobie improwizujemy. To zależy od weny. :) Pozdrawiam
[email protected] Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @WarszawiAnka Sinusoida ma to także do siebie, że jak zakołysze to jest czasem w błędzie. Dla ani. Ku pamięci. @Arno Kto ciekawy to czyta, nieciekawy... ubywa. Trzymaj się mocno.
duszka Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie to ciekawie i pieknie zobrazowany oraz ubrany w słowa proces rozkwitania, czy doskonalenia się świadomości, objawiania się prawdy własnej egzystencji i zmieniania się ich w mądrość... Tak, ten wiersz jest nie tylko piękny, ale też madry :) Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się