kronikarka1000 Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 W małżeńskich stadłach tak bywa ten kto przy forsie wygrywa. Inne przymioty to bajka, niczym znana "Pchła Szachrajka".
WarszawiAnka Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Nie tylko ten wygrywa, kto przy forsie. Przede wszystkim ten, kto umie narzucić swoją wolę. Pozdrawiam 1
Marek.zak1 Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie, kto ma charakter i zdolności przywódcze to przewodzi, na podwórku i w związku. Pieniądze to jedno z narzędzi. 1
kronikarka1000 Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 (edytowane) WarszawiAnka i Marek, dziękuję Wam za jednomyślność i przekazanie jej mnie... Jestem trochę (albo trochę więcej) pod wpływem wyroków sądowych polskich i zagranicznych, a dotyczących opieki nad dziećmi po rozstaniu rodziców... Tego drażliwego tematu nie mogę przeskoczyć. Pomimo niesmaku (w tym temacie) pozdrwiam Was serdecznie i z uśmiechem. Edytowane 26 Sierpnia 2020 przez kronikarka1000 poprawka (wyświetl historię edycji) 1
WarszawiAnka Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 @Marek.zak1 : Dziękuję. :) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla jasności, ja nie twierdzę, że to dobrze, ani że tak być powinno. Tak jednak wygląda rzeczywistość. Grunt, aby nie dać się wodzić za nos. :) Pozdrawiam 1
Marek.zak1 Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To tak dała matka natura, jeden jest wyższy, inny sprytniejszy, bardziej pracowity a inny ma te przywódcze zdolności. Bylem na różnych kursach zarządzania, ale tego się nie da nauczyć. 1
WarszawiAnka Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację, to różnica pomiędzy menadżerem i liderem, A zaczyna się, jak słusznie zauważyłeś, od podwórka, a czasem nawet od kołyski. Tego się nie da nauczyć, ale można nie pozwolić różnym samozwańczym liderom (do których należeć może również własny mąż czy własna żona) wejść sobie na głowę. Tu zaczyna się asertywność. :) 1
WarszawiAnka Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 @Marek.zak1 : Dziękuję. :)
WarszawiAnka Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 @kronikarka1000 : Dziękuję za serduszka. :) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za wyjaśnienie. Skoro inspiracją był taki poważny i szeroki temat, może warto mu poświęcić dłuższy, poważniejszy utwór? Pozdrawiam
Marek.zak1 Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja lubię, gdy poważne tematy są poruszane w lekkiej, krótkiej formie. Poważne dywagacje to domena nauki:). Pozdrawiam 1
WarszawiAnka Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Można i tak - i tak. :) Pozdrawiam
kronikarka1000 Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 I jak@WarszawiAnka i wszyscy, którzy mi serduszek nie szczędzą. Dziękuję za analityczna dyskusję i polecam temat, który mnie wciąż niepokoi... Miłego wieczoru. Panie Marku, wiemy jak to z gustami bywa; jedni lubią gruszki, a inni cycuszki jak gruszki... Uśmiech. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się