Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zerka zajączek zwierzę zbolałe

 

zaraz zapłacze zaskomli zwiewnie

 

zbiera ziemniaki zaczarowane

 

 

 

zgłębią zwątpienie

 

zbiry zaczepne

 

 

 

złodziej zielony zirytowany

 

zmasakrowana zabawna zmora

 

zakompleksiony ziomek zuchwały

 

zbulwersowana zgniłka zmysłowa

 

 

 

zhańbiony Ziutek zażenowany

 

zbroja zlękniona zwieracz zakuty

 

zbieg zakrwawiony zacnie zachłanny

 

zombi zgrzybiałe zadziorne zuchy

 

 

 

zmysły zmurszałe zołzy zziajane

 

zadki zapchlone zezwłok zabity

 

zjawy złośliwe zestresowane

 

zbóje zachrypłe zużyte zwisy

 

 

 

zając zakrzyknij

 

zapłoń zuchwale

 

zwęglisz zakały

 

zniechęcisz zgraje

Edytowane przez Dekaos Dondi (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Dekaos Dondi   I tak przyszedł mi teraz na myśl zajączek, który poluje na lisy, psy i ludzi, i wszyscy się go boją. I nawet "po ludzku" pasztet sobie z nich robi. DD, Twoje utwory naprawdę rozbudzają wyobraźnię, a przynajmniej moją ;)

Miłego dnia :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W odstałej czarze mieszają się wino i mleko; na dnie baniek — woda i wiotki kwiat.   Otworzył okno, bańki popchnął doń — lekko. Księżyc wachluje świat, mrugając kredową powieką.      
    • A surogatkę: jęk... ta go rusa.        
    • @KOBIETA cześć, dopiero będę robić kolację na ciepło i na jutro obiad:) czyli potrawkę z polędwiczek z kurczaka z marchewką, pietruszką, czosnkiem i żółtą papryką, taki sosik do ziemniaczków, a kurczak będzie gotowany, żeby był mięciutki. Chce mi się coś gotowanego i gorącego. 
    • Autobus    Stoję i czekam na autobus, który zabrałby mnie w jakieś lepsze miejsce, może gdzie by było słychać w tle dźwięki piosenek, i byłyby we wszystkich kolorach gwiazdy na niebie, bez ludzi martwiących się tylko o siebie, ale znaczyłoby to, że byłabym sama, tak samo z resztą  jak w tym świecie, więc wrócę do domu, bo chyba nie ma po co czekać na ten autobus, skoro jedynym pasażerem byłabym tam ja.     Patrzę na mijające mnie twarze, ale czemu żadne nie zerkają na mnie, czy jakieś oczy by kiedyś zauważyły, gdybym odjechała do odległego miasta i na chmurach spała, nie mieszając się w interesy, miałabym w końcu swoje odległe sfery, i nie martwiła się już o wasze kiepskie numery, a ze słońcem obmawiałabym innych gwiazd afery.     Zostawiłabym na zniszczonej ziemi swoje troski, i opowiadała innym planetą ciekawostki, o tym jak ludzie wyciągali o mnie błędne wnioski, a wieczorami bym wszystkich nawiedzała, i wasze sny obserwowała, z nadzieją, że w którymś z nich ujrzę siebie, bo może jednak nie odeszłam całkiem w zapomnienie.     I widzę nadjeżdżający autobus, pusty tak samo, jak ja w środku, ale jeśli tam wejdę, nie zmienię i tak siebie, więc może zostanę tu jeszcze chwilę, z myślą że ktoś zerknie, i mnie do swojego auta weźmie, a ja odjadę z czyimś ciepłem.
    • @Poet Ka Do Wisławy zawsze chętnie, do poezji codzienności, do lekkości aspiruję. Kobietom to się udaje najlepiej, KA :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...