Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na mej działce nie ma plaży

nie ma morza, nie ma rzeczki

za to są dorodne jabłka

gruszki, śliwki i porzeczki.

 

Zamiast wody żar się z nieba

często leje strumieniami

choć bywają i dni słotne

okraszone opadami.

 

Wszystkie te niedogodności

tak jak umie wynagradzam

bo dla siebie i mych gości

do lodówki piwko wsadzam.

 

pod szaszłyczek lub karkówkę

prosto z grilla serwowane

jest wódeczka oraz piwko

odpowiednio poschładzane.

 

Kiedy na to wszystko patrzę

i to wszystko podsumuję

chociaż nosa nie zadzieram

ale jednak wyższość czuję.

 

Zagranica to nie dla mnie

kiedy ma się własne włości

i z nich czerpie się korzyści

i docenia ich wartości.

 

RODOS - Rodzinny Ogród Działkowy Otoczony Siatką

;)))

 

                                                   a autorem tego wiersza

                                                   rzecz wiadoma, oczywista

                                                   nie, kto inny tylko Henryk

                                                   Henryk I - dadaista

 

 

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

 

Choć mi wiersz autora przypadł,  

oprócz piwa - oczywista,

bardziej wolę krótki wypad, 

z lata więcej chcę skorzystać. 

 

I choć miło biesiadować

wespół wieczorową porą, 

wolę patrzeć, jak wędkarzom

ryby na zanętę biorą. 

 

I choć mam z balkonu swego

widok - hen - na okolicę, 

wolę ścieżki rowerowe, 

właśnie na to w lato liczę. 

 

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec Dzięki za twoje wiersze. Lubię je czytać dla relaksu. Ten tutaj w piątek wieczorem po całym tygodniu pracy jest idealny. Czytając o miejscu w którym można wypocząć, zapomnieć o zmartwieniach, cieszyć się spotkaniami z przyjaciółmi i po prostu smakować życie, poczułem się, jakbym przez chwilę tam był. Poprawiłeś mi humor :).  Jeszcze raz dzięki!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... muszę to zapamiętać. Johny ma rację, Twoje pisanie niesamowicie relaksuje, a to z kolei, pozwala się 'zapomnieć'...

Własna działeczka, to niemal.. raj na ziemi. Wiem coś o tym.

Pozdrawiam.

Opublikowano

@M.A.R.G.O.T

Mówią, że z rodziną najlepiej na zdjęciu

ale to nie prawda albowiem mój zięciu

do rany go przyłóż odessij od flaszki

gościu lubi wypić, lubi też igraszki

 

a działeczka to jest pole do popisu

choć się popisuje nie wiem czy jest z PiS-u

może na platformie za ropą ugania

a ja lubię gościa, choć to kawał drania.

 

pozdrawia

Henryk I -dadaista

;)))

 

Opublikowano

@Annie

Niezasłużenie dostałem plusa, bowiem ten skrót nie jest mojego autorstwa. Używam go od chwili, kiedy go usłyszałem

 

Choć nękała drzewa susza

pięknie obrodziła grusza

i jeżyny już pęcznieją

tylko patrzeć jak sczernieją

 

tu owoców nie brakuje

lecz się każdy sam częstuje

więc zapraszam do ogrodu

tyle, że bez samochodu

 

kosze jednak są wskazane

by owoce pozrywane

niczym skarby pielęgnować

i je do koszyka schować.

 

pozdrawia

Henryk I -dadaista

;)))

Opublikowano

@>Marianna<

Tracić czas na dojazd drogą

mad jeziorko albo stawek

gdy za chwilę czeka powrót

komplikuje nieco sprawę

 

a jeżeli na dokładkę

wędkarzowi figle płata

jakaś płotka, bo na haczyk

nie chce złapać się smarkata

 

czas stracony, bolą oczy

od patrzenia w lustro wody

rower zaś uzależniony

od klimatu i pogody

 

nikt nie będzie z parasolką

rowerowych ścieżek szlaki

pokonywał w strugach deszczu

chyba, że no tak dla draki.

 

Pozdrawiam

;)))

Opublikowano

@Johny

Bo na Rodos jest sielanka

od soboty, od poranka

bo w soboty i niedziele

odwiedzają przyjaciele

 

każdy z sobą coś przynosi

karkóweczkę mąż Małgosi

z boku idzie zaś Jadwiga

ta z kolei piwo dźwiga

 

są kiełbaski, przyniósł Janek

Zosia niesie pełen dzbanek

wody z lodem oraz z miętą

i niech to zostanie puentą.

 

pozdrawia

Henryk I - dadaista

;)))
 

Opublikowano

@Nata_Kruk

Ktoś powiedział baju-baju

ty żeś nigdy nie był w raju

że to bajki, że to baśnie

więc wyjaśnień trzeba właśnie,

 

które sobie bardzo cenię

a co powiesz o edenie?

zamilkł niedowiarek jeden

bo nie wiedział, co to eden

 

a ja nadal żyję w raju

żyję w Polsce, w moim kraju

gdzie sielanka nie trwa wiecznie

ale zawsze jest bajecznie.

 

pozdrawia

Henryk I - dadaista

;)))
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Koty (ale też i inne zwierzęta), którym okazuje się prawdziwe przyjacielskie uczucie i serce potrafią być naprawdę kochane, a kiedy trzeba potrafią zrobić robotę lepiej niż niejeden lekarz. :) Wspaniały i piękny utwór! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Berenika97 Genialna proza. Rzadko czytam prozę, ale dla Ciebie Bereniko zaryzykowałem zrobić wyjątek, bo w moim odczuciu moja recenzja, kogoś kto niespecjalnie zna się na prozie, może nie być wiele warta... No, ale co mi tam!.. ;) Zaryzykuję. ;) Utwór porusza ciekawą kwestię narcyzmu i wzajemnych oczekiwań, podczas gdy jedna z osób (Wojtek=narcyz) nic (lub prawie nic) nie oferuje się od siebie samego. Katastrofa (zerwanie znajomości) mogła wydarzyć się nawet zanim ów film się zaczął (biorąc pod uwagę jako taką znajomość charakteru Wojtka przez Nikę). Wojtek z utworu zwyczajnie nie jest w stanie wyjść poza swój świat bardzo ograniczonych wartości i tym samym dojrzeć prawdziwej swojej pomyłki i jej skorygować. Tak samo jak próba subiektywnego wytłumaczenia przez Wojtka całej sytuacji po "otrzymaniu kosza" od Niki. Mało tego, interpretuje to kompletnie na opak i nie przejmuje się brakiem logiki w swym myśleniu. Zapomina, że dobry mistrz, wojownik i często też dowódca (lub przyszły mąż) to osoba, która oprócz siły, hartu ducha i znajomości technik walki kieruje się w stosunku do innych szczerym uczuciem, empatią i sercem. Nika dobrze zrobiła, bo nie ma sensu iść dalej przez życie z kimś, kto w życiu będzie dostrzegał jedynie swoje problemy, racje i potrzeby. Bardzo miło mi się czytało utwór, który porusza ważne i ponadczasowe dla życia prawdy życiowe. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @viola arvensis Violu, lubię takie wiersze. Proste, szczere i bez udawania. Podoba mi się ten luz i szczerość. Jednocześnie wiersz nie brzmi to jak moralizowanie, tylko jak zwykła rozmowa z Przyjacielem przy kawie. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Przepiękny, rymowany wiersz Karenko... Po przeczytaniu przypomina, że bez empatii i wrażliwości trudno zrozumieć drugiego człowieka. Jest krótki, ale zostawia sporo do przemyślenia. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Dziękuję za miły dla ucha i bardzo ładny komentarz. Po liceum zdawałem m.in. do Szkoły Orląt w Dęblinie, bo jak większość chłopaków chciałem zostać pilotem. Niestety, niektóre z wyników badań lekarskich przekreśliły moje marzenia. Mimo to, te marzenia mam gdzieś schowane w głębi swojej duszy i dlatego czasem w moich wierszach gdzieś tam delikatnie wybrzmiewają. Poza tym teraz, jak dobrze zauważyłaś Karenko, mam Żonę, którą bardzo kocham i własne gniazdo nad którym "latam"... zaś tutaj na portalu Przyjaciół takich m.in. jak Ty Karenko i to jest piękne... :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...