tetu Opublikowano 9 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2020 (edytowane) pod powierzchnią lęk. ten sam schemat zacieśnia więzi. pokaż język, a powiem czyją jesteś ofiarą. tym razem blisko mi do ciebie, imam się słów, przełykam grudki; słone są powodem do kolejnych gierek. pomyśl jak mnie ugryźć, przeciąć, cięcia są nieuniknione. teraz ty jesteś katem; otwarty na nowe szybkim pchnięciem przebijasz myśl, z nadgryzionych sutków zlizujesz mleko i ze wzruszeniem mówisz o chwili, kiedy białym słowom przerżnąłeś rdzeń. Edytowane 9 Sierpnia 2020 przez tetu (wyświetl historię edycji) 4
Gość Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2020 @tetu budowanie piramidy strachu, uzależnień u podstaw miłości, która wynosi nas na moment do kolejnego bloku skalnego, nie do udźwignięcia, bez fundamentu oczyszczonego z utworów na wytartych kartkach przeszłości. Bardzo dobry Tetu. Brakuje mi tutaj Twoich wierszy. Pzdr
tetu Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2020 Dag, bardzo Ci dziękuję za dobre słowo i ciekawą interpretację. Serdeczności. Pomarańczowy kocie, Huzarc, dziękuję za serducha.
Nata_Kruk Opublikowano 11 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2020 Tetu', wybacz, ale cudów dzisiaj nie skreślę, dodam tylko, że trzymasz poziom, z głową układasz wersy, więc efekt w przypadku tego wyżej, może być tylko jeden. Dobry wiersz. Pozdrawiam. 1
tetu Opublikowano 12 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Kobruś;) Nato, gościć Cię to przyjemność, serdeczne dzięki za komentarz. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się