Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wieczorowy nastrój


Rekomendowane odpowiedzi

Wieczorem będę już inną.

Tylko strój na siebie włożę,

włosy rozpuszczone splotę,

i zapukam do Twych drzwi.

 

Ty mnie chyba pocałujesz,

ja uścisnę Twoją dłoń.

Wpół obejmiesz moją kibić,

tchu mi pewnie będzie brak.

 

Po co będzie mi ta zmiana?

Aby sobą wreszcie być,

by zapomnieć w Twych ramionach,

jak to nudno samą być.

Edytowane przez Alexandra O. (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...