Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Naprawdę zatkało mnie, kolego z dzieciństwa, kiedy ciebie ujrzałem gdy w drodze na protest zatrzymałeś się w barze wietnamskim by przybrać na sile. Protest pewnie słuszny, nie mnie tobie o tym. Bo nie o taką Polskę nasi starzy walczyli – o to z grubsza mi powiedziałeś, że idziesz. Cześć. Zamyśliłem się, bo fakt, mój walczył o ludową, i, z tego co pamiętam - twój też. Ale co ja tam mogę pamiętać. Zmilczałem, z troski o twoje skrzydła, glutaminian sodu przyswajając powoli, lekko cię wspomniałem - na wojskowym osiedlu. 1
Johny Opublikowano 9 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2020 @Jan Paweł D. (Krakelura) W ciekawy sposób rymujesz. Zauważyłem że w normalnych wierszach rymowanych czuć muzykę. W tym rymy rozbijają strukturę zdania, akcentując pewne słowa, przecinając wypowiedzenia w nieoczekiwanych momentach. Do tego rymy są niedokładne. Przez to czyta mi się to bliżej do mowy potocznej. Niby są rymy, ale w odbiorze mam poczucie, jakbym widział wiersz biały. Zamiast kreować muzykę, poprzez rytm i lalalalowanie, wydaje mi się, że bardziej wsłuchujesz się w nieoczywistą melodię zwykłych wypowiedzi. Z drugiej strony jak czyta się wolno, to słowa które są zrymowane są mocno akcentowane, co zwłaszcza przy czytaniu na głos daje niecodzienny efekt gdy trzeba się nagle zatrzymać w 3/4 zdania. Czy chcesz przez to mocniej podkreślić słowa na końcu wersów? Wiersz ciekawie się czyta samymi końcówkami: nasi starzy powiedziałeś, że mój walczył twój też. Co mógłbyś polecić by się lepiej zapoznać z taką metodą pisania? Może sam opowiesz co chcesz tym wyrazić?
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 9 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2020 @Johny Najogólniej mówiąc - życie :) Szukam w nim nauk, tak w zasięgu ręki, czuję, że ono jest o czymś. Nie chcąc wygłaszać wielgachnych prawd, staram się coś znaleźć w doświadczeniu, jakoś przez siebie, bo tak wydaje mi się najuczciwiej. Daję się nieść słowom, z jednym pośladkiem spiętym, z drugim poluzowanym, szukam drogi do końca wiersza pomiędzy (to taka moja metafora tego jak rozumiem pisanie). Innej rady nie mam. Dzięki serdeczne :) To chyba polega na jakimś podłączeniu się do... siebie? Czegoś? Czegoś w sobie? Czegoś dookoła? Przez umysł i szamański bęben pod żebrami.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się