Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Pamiętając o błędach ojca, wiedząc czemu je popełnił, jakim był człowiekiem, jak marniał zżerany przez raka i gorycz, gdy młodemu dłużny się zwierzyć poczuł – synu, chcę byś wiedział, że ja przez całe życie się myliłem. Widząc wciąż wyraz jego twarzy, jakby chciał z niej zetrzeć flegmę, gdy patrzył w kuchni w telewizor, kiedy serce mi tłucze jak w szamański bęben, wiedząc czym go zraniłem, wierząc, że jest światło na drugim końcu wierszy, będąc wdzięczny, wdzięczny ojcu za dotrzymane słowo, za życie z matką, „córką wroga ludu”, i że można żyć, serce mając po lewej, z prawej mieć wątrobę, dupę symetrycznie mając do świata, wiedząc - myślę o was, „pisiory”, ja - „syn czerwony” i „ubek”, „resortowe dziecko”, „sort gorszy”, dziś o przyszłej śmierci myślę, naszej i waszej. 4
Sekret Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 (edytowane) Z pazurem, podoba mi się. Co prawda, kiedy czytałam początek wiersza, poczułam się wzruszona, mając nadzieję na głębokie zakończenie filozoficzne, tymczasem od polityki stronię i wydaje mi się płytka (mam jednak świadomość jak ważna jest ona dla kraju). Zestawienie choroby jaką jest rak ze słowami "myślę o was "pisiory", (...) dziś o przyszłej śmierci, naszej i waszej" wydaje mi się przesadzone, niesmaczne, produkujące dodatkową listwę nienawiści między warstwami społecznymi. No - ale to tylko moje odczucie, a i porównanie niepoprawnej (przynajmniej z punktu gospodarczego) polityki z chorobą zżerającą organizm jest trafione, trzeba przyznać. Wiersz ogółem przypadł mi do gustu - wyczuwam dobry warsztat. Pozdro! Edytowane 4 Sierpnia 2020 przez Sekret (wyświetl historię edycji)
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 (edytowane) @Sekret Jest o polityce, bo mojego ojca nie potrafię od niej oddzielić, "pisiory" są w cudzysłowie tak jak "ubek" i inne epitety, którymi się nawzajem częstujemy, i którymi był częstowany mój ojciec, i inni, jemu podobni, również ja.Trudno było oddzielić to od polityki, i nie wydaje mi się to płytkie. To wiersz tyleż o moim ojcu, o mnie, jak i o sytuacji dzisiejszej, bo jesteśmy z tym spleceni, nie uważam, że to produkuje dodatkową listwę nienawiści, to wiersz o tym, że jak się nią karmisz to umierasz z goryczą, wiersz o popełnionych błędach, o ojcu, o mnie, o Polsce, o naszej historii, o śmierci. W tym wszystkim są ludzie. Ojca potrafię oddzielić od polityki, a jednocześnie nie potrafię. Proszę sobie wyobrazić uczciwego człowieka, idealistę, który powierzył swoje życie diabłu, i miał tego świadomość, gryzło go to, z jakiegoś powodu czuł, że musi wyznać synowi, że się mylił, a może wtedy "pisiory" będą bardziej zrozumiałe, tak jak "ubek" "syn czerwony", "resortowe dziecko" "gorszy sort". Można stronić od polityki , ale szkoda, że ona od nas nie stroni. Dziękuję i pozdrawiam. Edytowane 4 Sierpnia 2020 przez Jan Paweł D. (Krakelura) (wyświetl historię edycji)
Sekret Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 @Jan Paweł D. (Krakelura) Tak, oczywiście - jak wspomniałam, to tylko moje odczucie i utworu w życiu nie nazwałabym płytkim. Wciąż jest dla mnie wzruszający, tak jak napisałam na początku, a i to oczywiste, że gdy ktoś pisze o swojej historii, to nie każdy musi się z nią utożsamiać, stąd różne odczucia. Miłej nocy :) 1
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 @Sekret To wiersz skierowany nie tylko do "pisiorów" ale i do moich znajomych, z tej... ekhm... mojej strony barykady, przecież "pisiory" nie mówią tak o sobie. To wiersz skierowany też do mnie, do "ubeków" i innych. Ja nie chcę umierać skażony jadem jak mój ojciec, któremu z serca współczuję, i którego bardzo kocham.
Gość Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Ech wzruszyłeś mnie Przypomniała mi się chwila kiedy pisałam testament i zegnałam się z moimi dziećmi wyjeżdżając na operację Miałam kilka procent szans na to że przeżyję W takich sytuacjach człowiek robi rachunek sumienia Politykę na razie zostawiam skupiam się na relacji i więzi między synem a ojcem Popłakałam się Gratuluję wiersza
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2020 @Gosława Dziękuję, ale jednak zachęcam do uwzględnienia kwestii społecznych zawartych w wierszu :)
Gość Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2020 @Jan Paweł D. (Krakelura) uwzględnie☺
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się