mikolenka_ Opublikowano 2 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2020 (edytowane) Byłeś jak Bogini, ponętny i dziki Byłeś mną, tą która mnie intryguje Byłeś nim, mężnym i skrytym Byłeś nimi I nikim. Lecz żadne z nich, nie wznieciło zorzy Żadne też, nie wzbudziło pożądania W sercu moim, nadal jesteś Nikim Jak wszystko wokół Jak ja sama. Powiedz mi, czy zgadłam.. Powiedz mi, czy jesteś.. Tą, którą byłam i będę? Nim? Tą, którą jestem ? Edytowane 3 Sierpnia 2020 przez mikolenka_ (wyświetl historię edycji) 2
fregamo Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 @mikolenka_ bardzo fajna konstrukcja wypowiedzi, jedyne co mi nie bardzo gra to to pierwszy wers. Porównanie Byłeś - rodzaj męski... do Bogini - rodzaj żeński. Na pewno mężczyzna może być dziki ale czy ponętny na pewno? "W sercu moim, nadal jesteś Nikim Jak wszystko wokół Jak ja sama." W sumie to anioł lecz czy na pewno? Pozdrawiam
mikolenka_ Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 (edytowane) @fregamo Domyślam się, że ten wiersz jest ciężko zrozumieć. Opisałam bowiem swój sen. Tak to był On, nienazwany?..o ciele Bogini, i bardzo kusił. Był też mną i nim. Pozwolę główny sens jednak zachować dla siebie :) Co do Anioła..hmm.. w pewnym sensie nim jest również. Wiem, enigmatycznie. Pozdrawiam Edytowane 4 Sierpnia 2020 przez mikolenka_ (wyświetl historię edycji)
huzarc Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Też tak miałem. Sny tak ciężkie od nadmiaru znaczeń i emocji, że słowom trudno było sprostać w wyartykułowaniu ich przenikliwości, która żądała być jednak wyrażona. Sny to jednak magiczna skarbnica poetyckich inspiracji.
mikolenka_ Opublikowano 4 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2020 @huzarc Właśnie to bogactwo doznań sennych, uświadomiło mnie w przekonaniu, że język ludzki jest zbyt ubogi by wyrazić pewne treści. Także ich symbolika jest sprawą zawiłą, musi obejść cenzora, którym jest nasz umysł. Podobnie mam z dźwiękiem i barwą. Pozdrawiam.
fregamo Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2020 @mikolenka_ nikt nie rozumie tak jak autor, ale bywa i tak że autor nie rozumie, lecz czy nie zadaniem poetów jest uchwycić to czego się nie da. Intrygujesz siebie Mikolenko_...? Życzę miłego dnia.
mikolenka_ Opublikowano 5 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2020 (edytowane) @fregamo Ja swój wiersz rozumiem doskonale, i sądzę że udało mi się uchwycić przekaz. Jednakże recepcja utworu jest zależna od doświadczeń czytelnika, czy jest kompatybilna z jego wnętrzem i przeżyciami. Ten wiersz zahacza o metafizyczne elementy o których mam pewną wiedzę, tym niemniej pewnym trudem jest zawrzeć świat „spoza” by był zrozumiany w tym, który znamy. Czy siebie intryguję?..owszem. Tak samo, jak świadoma jestem rzeczy, które mi we mnie przeszkadzają ;) również miłego dnia życzę. Edytowane 5 Sierpnia 2020 przez mikolenka_ (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się