Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie przychodź do mnie w pełnię,

nieczyste mam sumienie.

Uciekaj stąd czym prędzej,

nim całkiem się przemienię.

 

Twój mąż to fajny facet,

i ja wam dobrze życzę.

Nim z oczu siebie stracę,

zawyję, zaskowyczę,

 

nim sierścią się pokryję,

po rozum pędź do głowy,

bo w moich żyłach płynie

destylat księżycowy.

 

Znalazłaś w domu przystań,

zatrzaśnij drzwi i okna,

bo księżyc się przybliża -

- kosmata mara głodna.

Gość Franek K
Opublikowano (edytowane)

Fajnie to wykombinowałeś. Lubię takie wielowątkowe połączenia. Trzeba to potrafić spójnie i z głową połączyć, a Tobie się udało :)

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Wiersz smakuje ale obrazek źle mi się skojarzył - zgadnij czemu ...Hitlerem mi zapachniało. 

                                                                                                                                                                  Pozd.

Opublikowano

@Franek K Dzięki.

@Waldemar_Talar_Talar Ależ rozumiem dlaczego, jestem tego świadomy, jednak obrazek Hitlera nie sławi, raczej dotyka pewnych problemów, zauważ że swastyka na obrazie jest w "złą" czyli dobrą stronę, tak jakby chciała odwrócić bieg historii, powiedzieć: nic się nie stało, zapomnij, ale czy możemy zapomnieć? No cóż, czas płynie. Obrazek ma prowokować.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Poezja opowiada, dopowiada, stwarza kwantowe światy, obdarzone kwantową logiką, ale piękno czerpie z nas -czytających ją.
    • @karenka   Podoba mi się, jak zbudowałaś napięcie między czułością a rozczarowaniem. Obraz błękitnych oczu i usychającego kwiatu na początku buduje nastrój straty, a potem kolejne etapy tego rozczarowania - zazdrość, flirt, pęknięte marzenia jak bańka mydlana. Bardzo trafna jest metafora wędrownego ptaka na końcu - to piękne, że pokazujesz siłę i godność bohaterki, a nie tylko jej ból. Świetnie, że wiersz kończy się jej decyzją o odejściu - to nadaje mu mocy i sprawia, że bohaterka jest podmiotem, a nie tylko ofiarą. Świetnie!
    • @andrew   Piękny wiersz - ta "różowa sukienka", której nigdy nie było, a wciąż ją widzisz, to świetna metafora tego, jak wyobraźnia dopisuje własne obrazy do wspomnień. Finałowe "poezja wyrasta z wyobraźni" pięknie to domyka. Mało słów, dużo przestrzeni do myślenia.
    • @Lidia Maria Concertina   Tytuł  to pewnie klucz do wiersza - zestawienie zmysłowej elastyczności z kruchym chłodem porcelany. PL domaga się życia i autentyczności w świecie sztucznych fasad (błękity telewizorów, pustkami ziejące Wersale). Wezwanie spłakanej, „porcelanowej” muzy do tego, by wreszcie krzyknęła żółcią -to akt buntu przeciwko przemijaniu. Zakończenie z kwiatem goryczy świetnie domyka ten kruchy, duszny świat. Bezkompromisowo! Świetnie!   
    • @Sylwester_Lasota   Podoba mi się, jak z lekkością i przymrużeniem oka przemycasz trafną obserwację socjologiczną - zmianę estetyki i to, że rewolucja w damskiej szafie wcale nie musi oznaczać końca kobiecości ani końca... zainteresowania panów. Ostatnia zwrotka - świetna - niby oburzenie, a jednak przy okazji subtelne przyznanie się do winy (czy raczej do satysfakcji). Rytm i rym trzymają się dzielnie od początku do końca. Lekka, inteligentna zabawa formą i tematem - wiersz bawi, ale i daje do myślenia. :) Aż zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle mam jakieś spódniczki w swojej szafie. :))) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...