Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zjawisko życiowej niechęci


Zjawiła się na rozdrożu śmierć
ubrana w płaszcz nieprzemakalny, 
chroniący od  łez nawałnic,
serce w agonię ciągnąc zaropiałą,
w konwulsje ostatniej modlitwy. 


Był odwrót i nie było odwrotu,
czas oddychał gazem nad kuchenką,
przeznaczenie wieczne łoże słało 
różami wspomnień dzieciństwa,
chryzantemami ognistych zniczy. 


Wierzył tylko anioł tulący się do serca,
że los nie chce upadku trumny w dół,
że w duszy tli się iskra, wciąż żywa, 
lecz krzyż spadł z przerażenia, 
a człowieka drażni głośne bicie serca.


Zjawa ulżeń, duch katorgi i uniesień
ruchem noża po kablu łączącym z życiem 
zerwała więź karmazynowych sił,
uwalniając ducha z pajęczyny istnień.
Stała się laską prowadzącą do wieczności.

Edytowane przez Dawid Rzeszutek (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Dawid Rzeszutek

Temat śmierci mi nie obcy

chociaż o nią nie zabiegam

chcę uporządkować sprawy

sporo ich a więc zalegam

 

z zakończeniem, co niektórych

śpieszyć się nie będę wcale

jak pisałem już powyżej

próżne jej starania, żale

 

nie opuszczę tego świata

bo tak ona sobie życzy

ja człowiekiem jestem wolnym

i nie chodzę na jej smyczy.

 

pozdrawiam 

 

Opublikowano

Wszak ciut popieram te poglądy

Żyję jednak bo inaczej nie wypada

Zwiedzić chciałbym jej odległe lądy 

Bo świat w obłęd dziś popada 

 

Siłę jednak mam i wytrzymałość 

Nieco chęci zmienić los ten tu

Choćbym złamać miał dziś kość 

Nie tracę chęci ni mądrości polotu

 

Łatwo wybrać mi jej drogi i im uciec

Zdecydować ciężej niżli to zapomnieć 

Pragnę wolnym być i tego chcieć 

Bym władał życiem aniżeli omdleć 

 

Pozdrawiam!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kolejny utwór z cyklu "Echo":     Na dno duszy, wędrówka w grób W dole bez skargi zadrzemał Mimo starań, tysięcy prób W echa śnie oniemiał   Szpalerem trupów osaczony W życiu w śmierć przeminął W dwa światy duch skręcony Sen ze snem i jawą zawinął   Nie miłość, nie złość zniweczyła Nie ona winna, nie on Nie on, nie ona wszystko zniszczyła Lecz w śnie niepokoju ton   Nie gniew, a skradziona róża Umarłą duszę zachmurza   Z wdziękiem – gorzka zdrada   Sam ze sobą w grobie gada
    • Błękit pociemniał. Anioły pękate siały planety huczące w krąg w deszcze i grady zdrobnione. Zabierzcie mnie, zabierzcie stąd.   A ludzie tworzyli z ziemi, morza i chmur jakby do nieba schody, jak spęczniałe troską ciała gór na płask rozmiażdżone w groby.   I mówili: to nic, że w śmierć ubrany dziś ten świt, powietrze. Nam jeszcze słońce dusi sny i wiatr się jeszcze o nas trze.   Anioły - w żałobne płomyki świec ucichły, jak ciepło drżących rąk i jak para łez ciepłych milkły. Zabierzcie mnie, zabierzcie stąd.  
    • @Jacek273   Świetnie oddajesz dysocjację -  to poczucie bycia kukłą we własnym życiu. Pytania w cudzysłowach działają jak chór w greckiej tragedii -  obserwują, ale nie pomagają.  Szczególnie poruszający wers -"sztuczny człowiek, z zewnątrz - sztuczny dramat".   Pierwszy etap - wyrzucić telewizję! 
    • @Proszalny   Ten tekst ma w sobie coś z przypowieści i coś z medytacji - dzieje się sam, jak ten park, w którym zamiast słów gromadzi się cisza. Trzy przykazania w trzech akapitach - świetny pomysł - wtajemniczenie przychodzi stopniowo. Ale trzeba zwolnić. Szachy to gra w której każdy ruch ma konsekwencje, każda figura ma rolę. A narrator zasypia między szachem a matem i budzi się z wiedzą że nie jest figurą. I to zakończenie - "e4" - otwierający ruch w szachach - wreszcie wiadomo gdzie postawić pierwszy krok. Tekst który warto czytać powoli. Najlepiej w parku. :)   Czyta się naprawdę dobrze. Masz wyczucie języka i to czuć w każdym akapicie a styl jest spójny i przyjemny w odbiorze.
    • Witaj - udany wiersz piosenka - zaciekawiło mnie bardzo -                                                                                                      Pzdr.serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...