Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kto na wierzbie szukał gruszek

kogo w nocy bolał brzuszek

kto z owoców pestki łykał

kto w mrowisko kijek wtykał

 

był niesforny i pyskaty

był niegrzeczny wobec taty

był psotnikiem wobec mamy

był... i dziś do przedstawiamy

 

otóż to ja, osobiście

z mej młodości oczywiście

a ten wachlarz wad młodzieńczych

po dziś dzień ten obraz wieńczy.

 

wady nadal pozostały

a ich bagaż okazały

dziś przemilczę, bo się wstydzę

kiedy w lustrze sam się widzę

Opublikowano

W młodości wielu popełnia błędy. Dobrze, że przyznałeś się przed samym sobą. 

Opublikowano

@Somalija

 

Zmieniają się trendy, zmienia wychowanie

pamiętam, że nieraz dostawałem lanie

i wtedy stwierdzałem zanosząc się płaczem

że kiedy dorosnę to im nie przebaczę

 

za pręgi od paska na lustrze widziane

siniaki przeze mnie tak skrzętnie skrywane

lecz dzisiaj, gdy pamięć przywoła te czyny

uważam, że słusznie, bo nikt bez przyczyny

 

nie karci nikogo a dziecka szczególnie,

które od kołyski nie chciało potulnie

trzymając się fałdy u spódnicy mamy

zostać maminsynkiem - tak ich nazywamy

 

ja byłem jak iskra a w podświadomości

wiedziałem, że trzeba nim do dorosłości

dopełznę czy dojdę świat poznawać muszę

przez co brałem baty za niesforną duszę.

 

 

Pozdrawiam :)))

Opublikowano

@Mgiełka

Przyznać to się mogę, lecz nie do wszystkiego

oczywiście mogę, lecz do najlżejszego

te cięższe zostawię na czarną godzinę

i na łożu śmierci obdarzę rodzinę

 

będzie wtedy, o czym pogadać na stypie

że był taki święty a grzeszkami sypie

a zresztą, co mi tam, co będzie po śmierci

jak zdążę to powiem im, arrivederci.

 

Pozdrawiam :)))

  

Opublikowano

@Lach Pustelnik

To chyba jedyne, co wyszło na plusie

bo mama mówiła urwisie, mikrusie

ucz się dziecko pisać a nie płatać figle

więc piszę, rymuję, lecz czy niedościgle?

 

Pozdrawiam :)))

@fregamo

To chyba jedyne, co wyszło na plusie

bo mama mówiła urwisie, mikrusie

ucz się dziecko pisać a nie płatać figle

więc piszę, rymuję, lecz czy niedościgle?

 

Pozdrawiam :)))

Opublikowano

@Mgiełka

Dobrze być tak postrzeganym

bo to bodziec jest do tego

by zaistnieć w tej materii

żeby stworzyć coś nowego

 

skoro nie brak mi pomysłów

pióro kreśli nowe słowa

a tym wszystkim zawiaduje

jak dotychczas moja głowa

 

więc nie muszę już główkować

i wytężać mózgu zwoje

bo mi wena podpowiada

co napiszesz będzie twoje

 

skoro tak to ja ochoczo

tak jak gdybym siedział w biurze

humoru i dla rozrywki

klikam po mej klawiaturze

 

jako dowód ten to oto

wierszyk w formie komentarza

ja tam tylko sobie piszę

bo mi wena aurę stwarza.

 

Pozdrawiam ;)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo tam moczy stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
    • @Poet Ka - @Berenika97 - uśmiechem wam dziękuję - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...