Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

krzycz kiedy nie możesz

płacz kiedy zawiodę

milcz kiedy to powiem

patrz kiedy odchodzę

wróć po to by przetrwać

zostań po to by nie spać

słuchaj żeby zrozumieć

mów tylko co czujesz

żyję tylko dla ciebie

zły tylko na siebie

szczęśliwy tylko z tobą

spokojny tylko obok

wybacz jeśli potrafisz

obejmij jeśli coś znaczę

zaufaj jeśli masz siłę

zostanę do puki żyję

zbyt wiele dróg

zbyt mało wyborów

zbyt wiele słów

zbyt mało oporu

teraz stoję tu

i w końcu rozumiem

bo odnalazłem cód

w tak ogromnym tłumie

 

Opublikowano

@korek nie jest źle ale popraw błędy ortograficzne. Słyszę tu rap - czy taki był plan czy to moja wyobraźnia?

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Allicja bardzo dziękuje za miłe słowo , po mimo że sprawdzam błędy ,nadal są ( zwykle dłużej niż piszę) nie chce nikogo urazić ale dla mnie najważniejsza jest treść . Po latach postanowiłem się nią podzielić z ludźmi ,którzy się na tym znają. wiem że to wygląda na rap ,ale w zamyśle był Blues tylko taki wolny i ciężki ( dokładnie ,Gary B.B Coleman. The sky is cyring)

Napisałem to gdy leciał ten utwór

,przez czas jego trwania. pozdrawiam

Opublikowano

@korek ja akurat za dobrze się nie znam. Piszę bo lubię. ;)

Czyli kombinowałam dobrze, że tu brzmi jakaś muza, tylko poszłam w złym  kierunku.

Błędy zdarzają się każdemu, ale trzeba je korygować, bo tekst z błędami wygląda po prostu źle.

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zima - metafora zagubienia w codzienności, którą jest ciężko zrozumieć. Bardzo często w jakimś momencie życia, tym najtrudniejszym (zima to również symbol zamrożenia emocjonalnego, hibernacji psychicznej, śmierci) pytamy o wiele rzeczy - o sens, o modus operandi na przyszłość, o własną sprawczość, o możliwości, jakie mamy, o wartość cierpienia... Odpowiedź nie nadejdzie sama z siebie. Ona zaczyna się w nas krystalizować dopiero, gdy zaczniemy w jakikolwiek sposób działać. Może najpierw warto odśnieżyć drogę, wtedy zawsze można dokądś pójść i kogoś spotkać. Odpowiedzią jest, być może, życie, samo w sobie.
    • @aniat. choć polecam morze zima... grudzień, piąta rano, plaża... jest się z czym zmierzyć.
    • @Witalisa dziekuję, jak najbardziej proszę wykroić miniaturki. Może to będą te same, o których myślę. Poprawić na zasypiają? Wtedy może bedzie zbyt dosłownie ale bardziej zgodnie z prawdą. Ludzie zasypiają w pociagach.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Czyli skupiają się na wszystkim, tylko nie na tym, co ważne.     Podróż pociągiem, jako metafora życia, jest niby już bardzo dobrze znana, ale wciąż ma potencjał. Rozmazanie, czyli niewyraźny obraz w ruchu, pokazuje, że w pędzie stajemy się niewidoczni, pozbawieni twarzy, tożsamości, uczuć.     No tak. A przecież każda podróż ma swój początek i koniec, należy o tym pamiętać i wypełnić dany nam czas tym, co ma sens, nie pozwolić, aby obojętność albo lęk nas rozmazały. Przecież po to wsiedliśmy, żeby coś przeżyć, tylko często wydaje nam się, albo że nie ma po co i z kim, albo że mamy jeszcze czas.  
    • @Alicja_Wysocka – wiersz bardzo mi się podoba, ale chyba chodziło o światło z Gabaon.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...