Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zabawek było za mało

nie potrafiłam nawet przeczytać słowa

strych ale mieliśmy siostrę

z krainy czarów zabrałeś robinsona

popłynąłeś na bezludną wyspę

 

wkrótce piętnastoletni kapitan dał znak

do przygód i podróży

z gulliverem afera trwała długo

byłam zdziwiona a mały chłopiec

kładł się spać i wstawał dorosły

 

później to tylko czerwone maki

karabiny z drewna chłopcy z placu broni

wojna dłuższa od najdłuższej wojny

i konspiracja

zmieniła wszystko w szary pył

 

słońce świeci w gruzji a ty między

swoimi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma   Bardzo dziękuję za tak miłe słowa!  Serdecznie pozdrawiam.   
    • Ewoluujesz.  Ciekawie opisane emocje. Lubię takie klimaty, chociaż sam klimat jest trochę trudny.
    • Nie znam już szczęśliwych słów i do stylu mi daleko. Zdzieram gardło, prosząc – wróć, wróć, bym znowu poczuł piękno.   A gdy przyjdzie maj z najpiękniejszych wróżb, dam ci wargi smak wśród kwitnących grusz. Ponoć bywa, że najpodlejszy żal w końcu zmienia się w disneyowską baśń.   A jeżeli już nie przyjdziesz i baśń stanie się złudzeniem, będę cicho szedł przez życie, będę tylko – cierniem.   Słów już nie wymówię żadnych i zaleję się milczeniem.  Po co rzucać mam słowami, gdy nie mówię ich do ciebie?   Był nad nami anioł stróż, który troszczył się o płomień. Płomień naszych skór i dusz, który pragnę dziś zapomnieć.    Choć nasz anioł zmarł, ja wciąż z jego piór tkam przed snem co dnia garść szczęśliwych snów. Ponoć bywa tak, że choć płomień znikł, świeci ludziom w twarz ich miłości znicz.   To przez ciebie oniemiałem. To przez ciebie jestem cierniem. Śnię, że jestem twoją rzęsą, twoim oka mgnieniem.   Śnię, że jestem jedną z twoich drwin, że ci śpiewam i prasuję jeans, że dla ciebie jestem –  kimś.   31 X 2025
    • @Berenika97  dialog dwojga ludzi,  delikatny,  czuły , imntymy - niemal dotyka zmysłów. Piękny wiersz o pięknych duszach. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...