Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

twoje piegi
zachłannie
zaciskam w pamięci
- do myśli

konfetti rozrzucę
na potępienie
jesieni

skrzypienie gałęzi
wytyczy rytm
- pojmiesz kroki
zdradzonego walca

pijany
zbierz strugi deszczu
do dziurawej kieszeni
- dwa kaniony pamięci

wybiorę piegi
z ziaren gorczycy

Opublikowano

Agato (Pani ;), wszystko!
Poza "kanionami pamięci" (od razu kowboje i pif-paf ;)
"Jesieni' mogłoby wrócić do potępienia (spox ;)
"zbierz" - 'zabierz'?
I na pohybel tym kanionom!

pzdr. b
PS. Bardzo plusowate tak ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ja już nie będe nawet próbować krzyczeć odnosnie owej Pani - co By Pana Bezeta dodatkowo nierozbawiać
hmm.. kaniony: najpierw były strugi (a wiec mogłobyć gorzej) , nie mam pomysłu na rewolucyjną zmianę tego wersu-usuwac go nie chce;)
zamiast jesieni wczensiej były titonie (pomarańczowe kwiatki)..ale doszłam do wniosku że ne będe się botanicznie wyżywać na czytelnikach
zbierz-brzmi rzeczywiście lepiej, wymianiam:)

Dziękuje za wskazówki:)

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...