Anna Czyrska Opublikowano 8 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 To nie jest czas na szepty do kwiatów,lepiej szeptać do ludzi,dynamiczni a jednak ukryci między szynami, pociągi drwią z nas, jadą niepożądanymi drogami, potem peron,śmierdzące grzbiety narkomanów uwielbiających marksistowską teorię,przechodzę między nimi, to nie jest czas na zachwyt, nie tylko my chodzimy nadzy. Czuję zapach śliny mętniejącej w ich pocałunkach,to widok z okien mijam zwłoki poetów, złoże z nich grę planszową, może dzieci zaczną się bawić, to nie jest czas na prawdę, kłamstwo smakuje lepiej, zegar każe wsiadać, mówią,że to ucieczka. Pod szynami gołębie, może już wszyscy umarliśmy.
Anna Czyrska Opublikowano 9 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2005 Czy ten wiersz jest aż tak straszny...
Luthien_Alcarin Opublikowano 9 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2005 konsekwentnie utrzymujesz klimat, za to+...pointa: troche zbyt odbiega, całość bardzo ciekawa , dosc dobrze sie czyta- i ostatni wers wydaje sie przy reszcie banalny,bez pomysłu, :) ogolnie wrażenia pozytywne
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się