korek Opublikowano 20 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2020 zamykam oczy chyba po raz ostatni zjeżdżam w dół windą ma szafot mam już dosyć zaprzestaje walki bo moje krzyki tak niewiele znaczą poznaje podium zbudowałem je sam na nim ostatni raz ostatnią krwią zabłysnę i zaleje nią otaczający świat którt popchnął mnie na moją decyzje może któraś z kobiet namaluje portret idącego na śmierć mężczyzne w nadzieji zanim jej opowie bardzo głupi człowiek jak nie wielki krok wiele może zmienić tak wiele słów dostaliśmy w spadku i całe życie by je wypowiedzieć a kiedy jedziemy już windą w dół pozostaje krzyczeć przez zawiązany knebel kat urania łze i sięga po topór z tłumu słychać śmiech ludzi ubranych w opór przed tym pomyśleć za nim rzucą kamień bo przeraża ich lęk że sami tu staną sam nie wiem czy warto że teraz tam idę czy okaże się prawdą że to dla nich żyłem i że za nich umrę może to i trudne ale wciąż w to wierze i pójdę tam dumnie 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się