Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zabierz mnie Panie

Może to, co wlecze mnie za sobą 

Jest tylko ogryzkiem jabłka 

Czereśnią zatrutą robakiem

Wśród łąk pomazanych

Może nic ani nikt

Nie udźwignie 

Gałęzi połamanych.. niesfornych

Przez wiatr od matek wyzutych 

 

Zabierz mnie Panie

Może przebrnąłem, przeskoczyłem 

Już życie własne zaplute

Marnością, grzmotami 

Bogów starożytnych, skośnookich

Mdłe ich nieba 

Monologi puste, które światy mamią 

 

Zabierz mnie Panie

Może zgrzeszyłem wiatru w polu szukając 

Nic nie znajdując w mrowisku

Nic nie znajdując w ulu na drzewie

Ale wciąż żądzą wiedzy pałając

Zabierz mnie o najmędrszy 

Przecież wiesz gdzie sowy 

Hukają, gdzie nocne składają wiersze ..

Gdzie ich liry w jajach ukryte

Znasz drogę gdzie staw jest gdzie rzeka

I całe twe łona bezmierne

Nie pomylisz się, wierzę ci bez słowa 

 

Zabierz mnie Panie

Czy ja będę kiedyś tego żałował?

Czy ufać ci ciągle 

Bezmiernie

Czy ja to w stanie jestem napisać dalej

Czy mogę? 

Czy owinę bezmyślną znowu się obrożą

Czy utrzymam myśl tą 

Która w rzeczy samej

Nie jest rzeczą .. a marną jej opoką

O  Panie !

 

No przecież zabierz mnie 

Bym nie brnął dalej w puste słowo 

Bym raczej powiódł szept twój 

Wichru zawieją wypełnił oddech twój pro publico bono

Nie odstawiaj mnie poza swoje boczne koło 

Zbaw mnie i uratuj ..

 

Zabierz mnie Panie

Jak płaz  korytarzami ciemnymi

Ciągnę ten ludzki odwłok 

Skok mój tytaniczny, ograniczony przez światło 

I niski pułap czasu

Kamienic i zamkniętych źrenic 

Które już zaufać ci

Nie mogą 

 

Weź mnie Panie 

W sosen igły mnie zataj

I schowaj mnie tam głęboko 

Na ten czas niby już umarły 

Niby świetny, lecz ciągle zapalny

Odwrócone schody nocą 

Dokąd nas prowadzą 

Po co? 

Lampy zgasły dom już zniknął 

Już nic nie ma oprócz tej jedynej rysy ..

 

Weź mnie Panie

W szklance wódka nie ustoi

Kiedy sarna się podrywa

Zatrzepocze kolor w trawie ..

 

Zabierz mnie Panie

 

Edytowane przez tomass77 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man zmysłowo;)  Pozdrawiam. 
    • @prozac czujesz to o to chodziło dzięki @Berenika97 dokładnie, nie ma jednej strony...dzięki za to czytanie @Annna2 dzięki za odbiór 
    • @hollow man Gorzkie i  dobitnie prawdziwe.  Czasem a może i często jest tak, że udajemy przed sobą, że wolimy słodki sen, marzenia od bolesnej prawdy. Na schyłku życia może okazać się, że za późno się budzimy z tego snu. Daje dobrą refleksję.  Ważne by w porę dostrzec " błyski prawdy". Podoba mi się taki autentyzm i fajne,  spójne, choć gorzkie,  zakończenie.  Pozdrawiam ciepło.
    • Autorzy: Michał Leszczyński plus AI.   Piosenka nr 40 pt. Kontrakt   Przybiłem kiedyś pionę zacnemu ziomalowi lubimy się i doceniamy i lubujemy my z cieniem zawsze przy mnie stoi i starania własne wspiera życie i ciekawe i przyjemne i zabawne i aż takie   Cień niejedną zwrotę mi tu podpowiedział mówi słuchaj stary dosyć z tą jakoby jasnością i mrok życiu potrzebny niczym mokry deszcz życie ma przecież niekiedy aż ciemny odcień   Przyjaźnimy się z cieniem od dosyć dawna bywało się tu i tam wytrąconym z możliwości życie obrosło w niezłą, długą bardzo legendę jest więc tekst pod recytację i jest pod śpiew   Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna   Wypadałoby cień wyrazić wielką nico ciemnością krwią, przepychankami, niemiłościami i rozwodami fakt, że o powyższych zapalczywie nie zaśpiewam potwierdza tylko, że takie rzeczy mają miejsce   Gonię z tekstem do mojego miłego menago spiszemy umowę o efekt o dzieło lub zlecenia tekst ujrzy przestrzeń i AI ładnie go zaśpiewa jest wespół z cieniem - spodoba się najbardziej   W umowie zaistnieją ważne istne paragrafy jak to w życiu nie dam się wcale wykołować popłyną warunki i zawrą liczne prawa autorskie umowa jest właśnie po to, by nam wyszła korzyść   Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna   Umowę podpiszę pseudonimem graficiarskim lub literackim to takie w sumie obojętne gdy tylko rozpłynie się ważne wynagrodzenie ucieszę się, że miała miejsce dobra robota   Kontrakt jest tajny więc ani słowa, ani słowa ale o tajności można jeszcze jakby zaśpiewać wyśpiewam fakt umowy tak gromko i ochoczo takie tu ważne ten taniec z mocnymi paragrafami   Taniec jak taniec wyjdzie wam aż zanadto albowiem ważną jakość objęliśmy umową jakość jest ogromną liczbą osób na koncercie ze mnie duży autor więc spodziewam się tłumów   Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna   Muza szumi muza szumi muza szumi jak to morze i jak ten las i jak wówczas. Oraz niczym natenczas.    
    • @APM Bardzo trafna obserwacja. W końcu każdemu zdarza się obserwować innych, tak jakby samemu nie grało się na własnej scenie. Myślę, że może Ci się spodobać wiersz, który udostępniłem z myślą o właśnie tej obserwacji: 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...