Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są pisarze i są pisarze

Łączy ich jedno wspólne zdanie

Ja marzę

 

Jeden pisarz o jedzeniu marzy

Rozpatrując praktycznie sprawy

W podejściu do sporządzenia potrawy

I w takt przepisu poniższego ją warzy

 

Jednakże

Zabrawszy się do przygotowywania posiłku

Pomimo włożenia w to wysiłku

Zabrakło mu składnika jednego

 

Mianowicie czasu

A dokładniej

Dnia powszedniego

 

Pomimo zrobienia listy zakupów

I nie wpisania na nią żadnych cudów

Okazało się że brakło dnia jednego

Do ukończenia dania całego

 

Drugi pisarz natomiast

Specjalizujący się w marzeń poszukiwaniu

Tak chce podołać zadaniu

I woła

 

Hop hop

Nadziejo w życie i świat

Jesteś tam?

Bo tam gdzie masz być

Nie ma nic

A nie wydaje mi się

Że tak powinno być

 

Jest na szczęście pisarz trzeci

Marzyciel w dziedzinie matematyki

Do dodawania marzeń używa

Z liter miłości ułożonej logiki

 

I tak jak w matematyce

Tak nie ma wątpliwości

Co do istnienia miłości

 

I nie marzy ów pisarz

A mówi otwarcie

Że miłość trzyma cię za ręce

Już na starcie

 

I że nie ma co się bać

Jak ci zabraknie dnia powszedniego

Czy lokalizacji nadziei punktu dokładnego

 

Bo miłość wszystkiego dodaje

Choć robi to czasem później

A czasem inaczej

Niż się pozostałym dwóm marzycielom wydaje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiersz dedykuję mojej siostrze Kaśi.   Była tyle lat zawsze i na wyciągnięcie dłoni uśmiechem ratowała świat na przekór wiatrom, co do tańca uskrzydlały nie tylko jesienne liście. Zapadła w sen zimowy zabielił pamięć i chęć rozmowy tylko słońce szkarłatem zachodzi jeszcze i zdjęcia dopieszcza cieniami na ścianie. Oczy ma takie zapatrzone jakby widziały więcej i czuły zapach kwiatów zbieranych o świcie nadprędce... Matka odchodzi lecz jest tuż obok drżącą tęsknotę tuli do snu sercem... *Wiersz inspirowany tomem poezji T. Różewicza pt: " Matka odchodzi"     Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To było moje pierwsze skojarzenie. Najpierw chciałem coś napisać, ale przypomniałem sobie to zdjęcie, które kiedyś sobie zapisałem, bo zrobiło na mnie takie wrażenie. Ktoś je opisał jako Romeo i Julia.   Może gdzieś Ci kiedyś mignęło i tkwiło w mózgowych zwojach pamięci. M.
    • @Annie Harari inteligentny człowiek, czytałam jego książkę Sapiens, dla mnie kontrowersyjna, ale ciekawie napisana. Czyta się na jednym wydechu. @Annie zmieniam się codzień :)
    • @violetta nie zajmuję się tematami na które nie mam wpływu :) Zmień siebie to zmienisz świat :) 
    • @Annie już wiedzą o nas więcej. W międzynarodowej korporacji nie zatrudnia cię, gdy ktoś w przeszłości leczył się psychiatrycznie, chodził do psychologa, czy miał recepty na wszelkie choroby. Będą od ciebie wymagać zaświadczenia od lekarza, a lekarz logując się do sytemu, wszystko widzi. Nie dostarczysz zaświadczenia, nie dostaniesz pracy. Nie przyjmiesz imię bestii, już cię mają w ryzach, wszystko o tobie wiedzą. Świat do tego zmierza.  @Annie tylko dla Boga coś znaczymy:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...