Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

czterysta i cztery ma twarzy

ten mały poetycki  bandyta

dowódca wszystkich projekcji

 

jednym pchnięciem sztyletu

pozbawiam go złudzeń istnienia

kalejdoskopicznych osobowości

 

ponownie przytwierdzam stopy

do podłoża goniąc od A do B

 

w środku - pustka i cisza

na zewnątrz - kilka wybroczyn

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Trudno się odnieść dokładnie do tego utworu, bo jest dość tajemniczy, w zasadzie pierwszym wrażeniem u mnie było skojarzenie ze słynnym błędem kodu HTTP (jak u koleżanki w komentarzu wyżej), to pospolity błąd komunikacji internetowej. Jako uważny czytelnik, i z szacunku do autora nad którego tekstem się pochylam (mowa oczywiście - o tobie), próbuję umiejętnie wcelować w jakąś konkretną percepcję autora. Naturalnie chwytam więc tego przeczucia i uruchomiam głębszą analizę. Skoro strona 404 informuje nas o błędzie komunikacji: (not found) – (nie znaleziono) – tej strony w necie, to próbuję teraz dokonać merytorycznego porównania i konfrontuję sobie ten błąd w komunikacji (o którym wyobrażam sobie że piszesz autorze) z obszernym poetyckim natchnieniem (autora - twoim)– ono przecież podobnie jak ten internetowy kod błędu bywa „not found” - to nieprawidłowość, bowiem - nie zawsze komunikujemy z weną, często próbujemy napisać tekst lecz czegoś brakuje, w takim trybie nic nas nie urządza, i odkładamy wiersz „do poczekalni”, okazuje się, że dzień później wszystko jest w normie, tłumaczymy sobie wtedy – że przyszła wena, ożyło natchnienie. Wyobrażam sobie, że o tym mi opowiadasz - w wierszu, czyli o braku osobistej komunikacji z własnym natchnieniem, to impresja jakby zanotowana chwila, liczbę 404 nazywasz „małym poetyckim bandytą”, oskarżając niejako natchnienie o brak empatii wobec ciebie jako twórcy – czyli autora, a może to foch?, po prostu nie możesz nawiązać połączenia ze stroną konkretnego portalu poetyckiego (np. by opublikować nowy wiersz), i to ciebie irytuje - albo z konkretnym utworem, którego już nie ma? Jedno to pewnik, jest w twoim wierszu odnotowany niepokój, lub złość, i jest to zaprogramowane – świadomie i zaimplementowane do tekstu. Ja dokonam jednak nieco karkołomnej analizy i wskażę na ukryty symboliczny akcent tego tekstu, „czterysta i cztery” – może być analogią do słynnego Mickiewiczowskiego: „czterdzieści i cztery” z „Dziadów” drezdeńskich, i nawiązaniem do literackiego „proroctwa księdza Piotra”, w tym układzie możemy uznać że wiersz jest mistycznym może niekoniecznie manifestem, ale studium, jakim i czego?, to już fraktal zmysłu z panopticum osobistych wrażeń autora.

 

Obiecałem, że zajrzę z sumienniejszym komentarzem, trochę wielopiętrowy, ale szczery. Pzdr.

Opublikowano (edytowane)

@Tomasz Kucina bardzo mi się podoba ta analiza, obszerna i celna. Nie będę się rozpisywał jakie emocje mną wówczas targały i po jakim życiowym sztormie one wystąpiły.

Wiem jedno mam taką moc by stać się ZeroJedynkowym. Wiąże się to z zamachem na mają poetyckość(tj. całą tą Kre) czy ten wewnętrzny głos co każe mi szukać sensów, znaczeń wszędzie  nawet pomiędzy wierszami. Ciągle i nieustannie.

Później zostaje wyrwa pustka albo tylko i aż strona, która się już nie wyświetla. Czterysta i cztery jak najbardziej nawiązuje do 44 z Dziadów, ale bez głębszej konotacji, a sama liczba jest dość adekwatna na ile stron świata czy ścieżek wena, natchnienie jest w stanie się rozproszyć nieraz w jednej minucie co jest tajemnicą, pięknem i piekącym przekleństwem też bywa. Hiperaktywne natchnienie gubi tropy i daje się we znaki;)

Co do wybroczyn to fakt akurat, to nie jest bezbolesny proces i ciało próbuje to tylko w wiadomy dla niego sposób jakoś odchorować(np. kaszakiem na wewnętrznej stronie górnej powieki co drażni oko jak ziarenko piasku :D)

Póki co jeszcze tu jestem, ale zamach jest już z grubsza zaplanowany;) (rozbił się na raty)

To też jak wszystko potrafi być dobre.

Trzeba tylko będzie się czymś porządnym zająć.

 

pozdrawiam

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Więc trafnie przeczuwałem jakiś wewnętrzny niepokój w tym wierszu, nie mam podobnych reakcji, nigdy nie miałem przy pisaniu wierszy. Brak tej tzw. weny traktuję z dystansem. Bo po co zmuszać siebie do pisania, pisze się dla przyjemności. Jak rozumiem to u ciebie nawet nietypowe odruchy somatyczne?, skoro masz organiczne objawy? Może za bardzo się angażujesz? Albo masz ułudne wrażenie? Nie wmawiaj sobie, że reagujesz objawowo w konfrontacjach z pięknym doznaniem jakim jest pisanie wierszy. Hmmm? Nie jestem psychologiem, korzystałeś kiedykolwiek ze specjalisty – z psychologa? Może warto? Ten komentarz jest dziwy, wiersze to zabawa ze słowami, ale komentarz mnie zmroził? 

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Tomasz Kucina tak wiersze to zabawa i czasem i ja się nimi potrafię bawić. Najczęsiciej jednak rodzą się w dziwnym stanie skupienia gdzieś ocierającym się o ból i negację pewnych rzeczy czy też wielu składowych, przeze mnie tylko i mój wyłącznie punkt widzenia, rzeczywistości. 

Ten swoisty mechanizm analizatorsko-kontestatorski, który posiadam(odkąd pamiętam) niestety z defektem, jak w starej unitrze - wyłącznik nie działa a "gałka" od natężenia dźwieku tudzież mocy i częstotliwości  działa jak chce i kiedy chce;) Stąd drastyczny sposób wyciągania całej wtyczki.

Nie tacy pisarze jak ja (jam tylko pisarczyk i to dalekiej wody) potrzebowali oczyszczenia, nie tworzenia, itd. by nabrać świeżości czy też innego spojrzenia.

U mnie to zabieg typowo zdroworozsądkowo-higieniczny i od czasu do czasu konieczny.

Został mi jeszcze jeden wiersz, później znikam.

Ćwiczyć, biegać, pływać w tańcu ruchu wypoczywać :D

 

pozdrawiam

 

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rozumiem, już rozumiem. Ok. Wiesz?, może nie ma powodu by aż tak bardzo skupiać uwagi na tych stanach introwertycznych, i na własnej samoświadomości poza wierszami, lepiej skoncentrować się na pisaniu, na warsztacie i przede wszystkim tekście, nie warto angażować własnych stanów świadomości i obciążać nimi życie w realu - lepiej umieć oddzielić zapał twórczy i kreację od realnych stanów, po co cierpieć i obarczać się ascezą, a tym bardziej somatycznymi konsekwencjami (jak sugerowałeś), wiersze są po to by sprawiać frajdę autorowi, kolejnymi Kordianami na szczycie góry Mont Blanc raczej nikt z nas nie będzie, era Słowackiego, Mickiewicza jest dawno domknięta. Nie ma potrzeby cierpieć i epatować tym cierpieniem poza dziełkiem, lepiej tę energię spożytkować na wiersz, i odreagować naturalnie. Ja mam taki punkt widzenia, prosty, i użyteczny. Ćwiczenia, pływanie, taniec, i relaks na pewno będą tu pomocne i wskazane. Przecież chcesz być artystą a nie smutasem i dekadentem?, smutne i fatalistyczne możesz pisać wiersze (skoro masz taki kaprys czy styl, - a w życiu bądź optymistą, kochaj ludzi i otoczenie - bo są tego warci - skoro czytają twoje teksty. Trzymaj się.

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Tomasz Kucina Miło było poznać Pana, Panie Tomaszu zwłaszcza poprzez wiersze i odmienne zdanie w kilku wspólnych dyskusjach. 

Ja nie jestem, aż takim smutasem jak to mogłoby się wydawać, ale mam tendencję popadania w matnie w momencie jak coś zaczynam robić zbyt często.

Do zobaczenia za jakiś bliżej nie określony czas, może wrócę w lepszej odsłonie kto wie?

A teraz wiersz.

 

pozdrawiam 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Moje porady w tej dyskusji miały charakter stricte koleżeński, rozumiem, że ty masz potrzebę angażowania  większego potencjału wrażeniowego w to co jest ostatecznym celem czyli napisanym wierszem i to często sprawia ci ból, szanuję to, masz przecież prawo do własnej praktyki twórczej. 

  • Gość zablokował(a) ten utwór
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man Apokaliptyczny obraz upadku cywilizacji. "Najpierw wypłukano z nas złoto" - wydarcie wartości, tożsamości, tego co cenne. Pozostało tylko wegetowanie i życie pozbawione sensu. Pajęczyny tkane w słońcu to piękny, ale tragiczny obraz bezcelowego wysiłku - czekamy "by rosa rozszczepiła światło", szukamy czegoś transcendentnego w wypłukanej rzeczywistości. Kosmos jest obojętny, a może wręcz drwiący. Koniec - "miasto stało się trumną i spłynęło do morza" - brzmi jak proroctwo. Wiersz o końcu, który nie przychodzi z huku, ale z wycieńczenia.
    • احصل على خصم 400 ريال سعودي للمستخدمين الجدد في تيمو على طلباتك التي تزيد عن 100 ريال سعودي. استخدم الرمز šɤ⇲⇱[Acw523624] أثناء الدفع للحصول على كوبون تيمو بقيمة 400 ريال سعودي. وفر 400 ريال سعودي على طلبك الأول باستخدام رمز الكوبون المتوفر لفترة محدودة فقط. خصم إضافي 30% للعملاء الجدد والحاليين + خصم يصل إلى 90% وأكثر. أكواد خصم تيمو للمستخدمين الجدد - šɤ⇲⇱[Acw523624] كود خصم تيمو للعملاء الجدد - šɤ⇲⇱[Acw523624] كود خصم تيمو بقيمة 400 ريال سعودي - šɤ⇲⇱[Acw523624] ما هي أكواد تيمو - Acw523624 هل يمنحك تيمو خصمًا بقيمة 400 ريال سعودي - šɤ⇲⇱[Acw523624] نعم، تم التحقق كود خصم تيمو - مايو 2026 - ⇒₰§▸Acw523624} عرض تيمو للعملاء الجدد ⇒₰§▸Acw523624} كود خصم تيمو 2026 ⇒₰§▸Acw523624} كود خصم تيمو بقيمة 400 ريال سعودي ⇒₰§▸Acw523624} خصم تيمو بقيمة 400 ريال سعودي على أي طلب ⇒₰§▸Acw523624} خصم 400 ريال سعودي على كود تيمو ⇒₰§▸Acw523624} كوبون تيمو بقيمة 400 ريال سعودي للعملاء الجدد هناك العديد من الخصومات والعروض يمكن للمتسوقين الاستفادة من باقة كوبونات تيمو šɤ⇲⇱[Acw523624]. كوبون تيمو بقيمة 400 ريال سعودي للعملاء الجدد "Acw523624" يوفر لك 100 ريال سعودي على طلبك. للحصول على الخصم، انقر على المنتج المراد شراؤه وأدخل الرمز. يمكنك اعتبارها باقة توفير رائعة لجميع احتياجاتك الشرائية. كود خصم تيمو ٨٠٪ - šɤ⇲⇱[Acw523624] رموز تيمو مجانية ٥٠٪ خصم - šɤ⇲⇱[acu600079] كوبون تيمو خصم ٤٠٠ ريال سعودي - šɤ⇲⇱[Acw523624] اشترِ من تيمو واحصل على ٣٩ جنيهًا إسترلينيًا - šɤ⇲⇱[Acw523624] حزمة كوبونات تيمو ١٢٩ - šɤ⇲⇱[Acw523624] اشترِ ٣ منتجات من تيمو واحصل على ٩٩ ريالًا سعوديًا - šɤ⇲⇱[Acw523624] خصم حصري ٤٠٠ ريال سعودي من تيمو كوبون خصم تيمو ٤٠٠ ريال سعودي: (Acw523624) كوبون خصم تيمو ٤٠٠ ريال سعودي: (Acw523624) كوبون خصم تيمو ٤٠٠ ريال سعودي: (Acw523624) هدية مجانية من تيمو: (Acw523624) كوبون خصم تيمو ٤٠٠ ريال سعودي للمستخدمين الحاليين: (Acw523624) كود خصم تيمو ٤٠٠ ريال سعودي يوفر لك كود خصم تيمو "Acw523624" خصمًا بقيمة ٩٠٪ على طلبك. للحصول على الخصم، انقر على المنتج المراد شراؤه وأدخل الكود. نعم، يقدم تيمو كود خصم بقيمة ٤٠٠ ريال سعودي "Acw523624" للمستخدمين الجدد. يمكنك الحصول على خصم إضافي بقيمة ٤٠٠ ريال سعودي بالإضافة إلى خصم ٣٠٪ على أي عملية شراء من تيمو مع باقة كوبونات الخصم بقيمة ٤٠٠ ريال سعودي عند التسجيل باستخدام كود الإحالة šɤ⇲⇱[Acw523624] وإجراء أول عملية شراء بقيمة ٤٠٠ ريال سعودي أو أكثر. كود خصم تيمو ٤٠٠ - ⇒₰§▸Acw523624} كود خصم تيمو - ⇒₰§▸Acw523624} كود خصم تيمو ٤٠٠ - ⇒₰§▸Acw523624} كود خصم كوبون تيمو - ⇒₰§▸Acw523624}
    • @Sylvia Schody w dół bez końca. Bo niektóre zejścia nie mają powrotu. Ściska gardło. Pozdrawiam. 
    • @tetu   Twój wiersz to diagnoza- poezja jako pusty rytuał (kawy brak, nikt nie słucha, losowanie zastępuje wybór) kontra moc prawdziwego słowa. Herbert, Miłosz jako duchy przypominające o powadze. Bardzo mi się podoba. Brałam udział w takim czytaniu w bibliotece - w ubiegłym roku czytaliśmy Kochanowskiego - trudny język, ale nikt nie ziewał. :) Wszyscy trzymali fason.  Fakt, ze też nikt nie pił kawy, bo była tylko woda. :) Pozdrawiam. 
    • Przypominasz bombę skonstruowaną w letnio-jesienne noce czarna wiedźma obracała w grabiach gałęzie szeptał srebrem płacąc ciszą wkupiony w jej istnienie zimne miał oblicze z twojej strony ciemnej po kwiatku pępek miodowy smak z ogonkiem z sadu
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...