fregamo Opublikowano 14 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2020 (edytowane) z minuty na minutę wdziera się ciemność otacza jękiem całość nas lecz dźwięk ten jest jak szaleństwo co spaja prostotą przytula czas widzę wyraźnie wiem to na pewno że nie tylko ciało czy ciepło lub smak przenika chwili tej odrębność która jak zawsze odkąd Cię znam mówi mi taka jestem więc już nie pytam na łące pod drzewem w domu i wszędzie wypatruję Ciebie a gdy ziści się życia sedno bezspornie powiem przeżyłem piękno piekło pustkę pokutę przemoc lecz ponad wszystko miłość Edytowane 14 Lutego 2020 przez fregamo (wyświetl historię edycji) 1
Gość umbra palona Opublikowano 14 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2020 @fregamo babskie gadanie, czyli miękkie kluchy.
beta_b Opublikowano 15 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sens jest zgrany, ale ile mozna doszukiwać się nowych ;) ale przyznam, że czyta się plynnie, wyrzuciłabym tylko "że" z wersu. Ma swoją melodię i za to plus. bb
Sylwester_Lasota Opublikowano 16 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2020 Wiesz masz trochę dziwny styl. Nieco chaotyczny, pojawiającymi się, zdaje mi się dość przypadkowo rymami. Nie zawsze takie eksperymenty wychodzą, tu akurat jakoś mi to zagrało. Pozdro :) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z tym powyżej jest jednak coś nie tak. Przemyśl :)
fregamo Opublikowano 16 Lutego 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2020 @Sylwester_Lasota to akurat napisałem na bieżąco ... na tej stronie... ale dzięki za słowa Sylwek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się