Elizabeta Opublikowano 1 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2005 jak wątła nić w tańcu karze się wić... płynny ruch młodego wina kobieta czy dziewczna? Przypadkiem wpadła na parkiet wydarła duszę z przymałego Bolero... on spłonał ustępując piekielnym krokom Jemu duszę wydarła później. Bez litości obracała świat w kalejdoskop Krzyknęli pasja! gdy stała na parapecie płosząc szary ludek Oszołomiona w objęciach firanek które bóg kazał prać kobiecie. Nie wiecie kim jestem kim jestem nie wiecie zdjęła z włosów wstążkę przewiązała nią serce ścisneła mocno i... Puf... Rozsypała się na perłowo kryształem i srebrem wracaj do nas wołali w pustą przestrzeń Przeniesiono do "Działu P" MODERATORE
Michał Kowalski Opublikowano 1 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2005 ja tego nie łykam:) ale przynajmniej poprawił mi humor:) pozdrawiam serdecznie miś
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się