Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Laura Alszer tak, to symbolika
    • @obywatel Dorzucę coś a propos odświeżacza :)    
    • @QiA W rzeczy samej tak było :)
    • @Berenika97 ... ulecą myśli  przygaszone  tylko im znane    w cieple  nabiorą śmiałości    zdobędą od motyli  kolorów  od ptaków  radości    z uśmiechem  podarują je sobie i już ... ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Marek.zak1 @violetta @.KOBIETA. @Berenika97 @Rafael Marius @Anastazja1 @wiersze_z_szuflady @Radosław                Mareku Masz rację - nie chodzi o „jedną z wielu”, tylko o tę jedyną, przy której człowiek przestaje szukać dalej. Problem w tym, że często rozumiemy to dopiero wtedy, gdy drzwi już dawno się zamknęły. Pozdrawiam serdecznie.   violetto Chyba właśnie o to chodzi —-żeby choć raz naprawdę zdążyć się zakochać, zanim zacznie brakować czasu. Reszta to tylko głośniejsze lub cichsze wspomnienia. Pozdrawiam   .KOBIETO. Dziękuję Tak, jedno serce w zupełności wystarczy - pod warunkiem, że człowiek nauczy się je w końcu dobrze trzymać i nie gubić po drodze.   Bereniko97 Bardzo dziękuję za tak piękny i uważny komentarz. Chyba rzeczywiście najbardziej boli nie hałas samotności, tylko cisza mieszkania, które pamięta więcej niż człowiek chciałby pamiętać.   Rafaele Marius Dziękuję Może dlatego, że tango i samotność od dawna dobrze się rozumieją - jedno i drugie lubi wracać nocą.   Anastazjo 1 Tak  skojarzenie z Márquezem było całkowicie zamierzone. A cytat, który przywołałaś, właściwie mógłby być mottem tego wiersza - bo czasem bardziej żyjemy tym, co pamiętamy, niż tym, co naprawdę się wydarzyło.   wiersze_z_szuflady Dziękuję serdecznie. Chyba właśnie wtedy wiersz naprawdę zaczyna żyć - kiedy ktoś odnajduje w nim kawałek własnej historii. Pozdrawiam.   Radosławie Dziękuję. Najbardziej cieszy mnie właśnie słowo „prawdziwy”, bo chyba tylko takie wiersze mają sens.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...