StukPuk Opublikowano 30 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2005 me pożądanie ulatuje ku górze rosa z nasturcji
Lenka z okienka Opublikowano 31 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmmm.... Zamknęłabym oczy, przemieszała te słowa, ew. lekko zmieniła formę, tak aby był ten sam nastrój a lepiej zapisany słowami. Może jakoś tak.. Moje pożądanie ulatuje ku górze razem z rosą z nasturcji Ilość sylab inna, ale mniej męczy czytanie. Poza tym, skłaniając się ku haikowcom, pożądanie, to jakieś emocje. Trudno się im przypatrywać z boku. Nie myśl sobie, że Cię krytykuję, po prostu sama wiem jak to okropnie trudne nie wczuwać się zanadto ;o). Może zamiast "pożądania" poszukać jakiegoś jego objawu. Myślę jeszcze nad tym.. I pewnie też zaserwuję wiersz z emocjami w środku ;p Pozdrawiam serdecznie
tygrys_pietrek Opublikowano 31 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2005 wedlug mnie jest ok, nie trzeba nic poprawiac. w sumie obraz parujacej rosy jest wyrazny a nie nalezy byc zbyt doslownym. pietrek
StukPuk Opublikowano 31 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2005 Nurtuje mnie to pożądanie... Szanowna Bleblin by mnie juz dawno skrzyczała (Ble ble ble ble ble), ale co z tego. Pierwsza wersja była troszkę inna me pożądanie wzlatuje ponad chmury rosa z nasturcji Moim zdaniem zmienia postać ulatującego, teraz już wzlatującego pożądania, prawda? I ta dgura podoba mi sie szczerze mówiąc bardziej...
Paweł Tutaj Opublikowano 3 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2005 Mogę rozumieć na dwa sposoby. Ulatnia się i zanika w ciszy... albo zmienia formę, "uwzniośla". Ładne.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się