Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

przy tobie nauczyłam się miłości

usuwania w cień, pisania wierszy

przy tobie nauczyłam się płakać otwarcie

prosić, dziękować, żądać, gdy było trzeba

złościć, tupać nóżką, oczka mrużyć

cholerą mnie nazwałeś

 

 

przy tobie nauczyłam się miłości

uśmiechania przez łzy, mówienia kocham

przy tobie nauczyłam się sobą być

chciałam uciec, próbowałam, zostałam 

samotności przestałam się bać

mój drogi mówiłam ci

 

 

 

 

Edytowane przez Samanta_Stochla (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@kb.

,,cholera'' to cytat, ja to raczej ckliwa bywam. Dziękuję za komentarz :) :) :) 

 

Pozdrawiam i dużo Dobrego :) 

@Kobra

 Chwila zadumy :) :) :) zastanawiam się czy to początek, koniec czy przetrwa między rozdziałami . 

 

Pozdrawiam i dużo Dobrego :) :) :) 

 

 

@Waldemar_Talar_Talar

Dobry wieczór , 

 

Pana wpis to jak spotkanie ze starym znajomym. Dawno mnie tu nie było . 

 

Dziękuję i dużo Dobrego i Nowego Dobrego  :) :) :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos czy Ty wiesz że ja pół dnia się zastanawiałam stąd Ci się ta Pędzisława wzięła  Pół dnia !!!  No i mnie olśniło  Albo jestem bardzo zmęczona ostatnio  Jakaś mgła mózgowa czy inna Szara  Albo Głupia  Wykończysz mnie tymi rebusami

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Demon powiedział, że zabierze mnie do domu, Do krainy bladej i cienistej, na wpół zapamiętanych Wzniosłych schodów i tarasów, obmurowanych Z balustradą z marmuru, od nieba ogromu,   Gdy u stóp labirynt kopuł ciągnie się w dali I wież obok wież wzdłuż wybrzeża postawionych. Jeszcze raz, powiedział mi, stanę oszołomiony Na tych starych wzgórzach, słysząc szum morskiej fali   Wszystko to obiecał i przez wrota zaćmienia Poniósł mnie pośród chlupotu jezior płomiennych I krwawo-złotych tronów bogów bezimiennych Przed bliskim swym losem wrzeszczących z przerażenia. A potem czarna zatoka, szum morza i mrok: - Tu był twój dom - zadrwił, - kiedy jeszcze miałeś wzrok! -   I Howard: The daemon said that he would take me home To the pale, shadowy land I half recalled As a high place of stair and terrace, walled With marble balustrades that sky-winds comb,   While miles below a maze of dome on dome And tower on tower beside a sea lies sprawled. Once more, he told me, I would stand enthralled On those old heights, and hear the far-off foam.   All this he promised, and through sunset’s gate He swept me, past the lapping lakes of flame, And red-gold thrones of gods without a name Who shriek in fear at some impending fate. Then a black gulf with sea-sounds in the night: “Here was your home,” he mocked, “when you had sight!”
    • @lena2_ doprawy prawdziwe :) Odwagi dla nas, do stawania w Prawdzie :)
    • @Clavisa roziskrzyło się iskrami żerowisko :) Śliczne :) i tutaj tajemnych nawiązań... :)   P.S. Hurt-Detal - iskry do nabycia w dobrej cenie ;)
    • @Alicja_Wysocka... cudowny.. romansik.. czerwca i dróżki. Jestem pewna, że ze sobą śpią... :) Porównania jak z bajki. No ale kto, jak nie Ala.. nam takie zostawia. Dobranoc.. pora na mnie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...