Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie pytaj mnie o resztę

nie wiem skąd ten smutek

albo nie chcę ci powiedzieć 

to zbyt trudne

zostawiam jej groszówkę

może będzie miała szczęście

bo do kolejki nie wrócę

 

była taka jak ja

miała coś w oczach

i zapalenie spojówek 

biało-czerwone i ciągle

przeprasza za życia

flagowa jak uśmiech

 

rozbijamy szkło na stole 

a cień otula podłogę

wtedy dostrzegam jej wzrok 

jestem zagubiony

ale za swoje. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

,,i ciągle przeprasza za życia" ;) Postaram się o coś weselszego, chociaż mam wrażenie, że nie dojrzałem jeszcze do lekkich i wesołych wierszyków. Pozdrowienia ;) 

Opublikowano

@Gosława Coś czuję, ze człowiek za wiele smutku bierze sobie do serca i jest naturalnie bardziej wyczulony na ten mrok. A kiedy już spotyka go szczęście, to za wszelką cenę pragnie je przeżywać, bo może zaraz minąć. A wtedy wierszy z tego niewiele ;)

Mrok jest jak ten twój ,,dzwon" z ostatniego wiersza, kiedy to człowiek ma odrobinę czasu, aby się nad nim zastanowić. Radość to człowiek raczej pożera, jak na dokładkę. :/ 

Opublikowano

Nigdy nie proszę o dokładkę :-) lubię czuć niedosyt :-) 

Masz rację radosny nastrój nie trwa widocznie 

Mam wrażenie że ludzie nie potrafią cieszyć się z błahych rzeczy 

Zawsze znajdzie się pretekst aby doszukać się "drugiego smutnego dna"

Opublikowano

Za drugim odczytem dostrzegłam nieśmiały urok tego wiersza, choć bije z niego powolnie jakiś głębszy smutek. Od razu za to spodobało mi się

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak jakby ta groszówka z początku i 'za swoje' było od razu w zamyśle klamrą tego wiersza. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jasiński Panie Łukaszu, dziękuję za zaangażowanie w obronę swojego stanowiska w imię czystości reguł, ale tutaj bliższy jest mi pogląd Alicji; tak, rymy celowo nie miały być jednorodne, nie czuję się jednak specjalistką, aby wchodzić w zniuansowane dysputy na ten temat. Pozdrawiam i również uważam, że odpytywanie personalne o rodzaj wykształcenia wykracza poza obręb dyskursu na temat wiersza, dyskursu, za który jestem Państwu/ Czytelnikom bardzo wdzięczna

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      … co do imienia, nawet jeśli Dagny, Dagrun i Dagmar należą do tej samej rodziny imion skandynawskich ze wspólną podstawą słowotwórczą „Dag”( dzień) to Dragomirowi, czy Dragomirze - bliżej do naszego Krzesimira, czy niemieckiego Friedricha, bo pochodzi ono ze zbitki słów drogi  i mir - ( czyli „pokój” o czym Pan z pewnością doskonale wie), a Skandynawowie, choć chrystianizowani później od nas,  m. in. dzięki córce B. Chrobrego - Świętosławie ( o której tak pięknie pisała p. Cherezińska) a którą sobie przemianowali na Sigridę Storradę ( hardą), też zasługują na werbalny szacunek.    pozdrawiam :)         @violetta :))) gdzie przyjaźń Violu, a to wierszyk o niej- tam i kufel nie zawadzi :)), pozdrawiam serdecznie.
    • @Alicja_Wysocka   Nie, proszę pani, proszę nie być osobą ogólnikową, proszę podawać konkrety - proszę podać tożsamość dobrych nauczycieli - poetów! Jest pani bardzo niepoważna! Gdyby pani myślała samodzielnie, to: nie ulegałaby pani plotkom - nie jestem osobą konfliktową, wręcz przeciwnie: jestem miły, towarzyski, merytoryczny i nie lubię takich ludzi jak pani, którzy patrzą na innych z góry i paluszkiem wskazują - co wolno, a czego nie wolno! To jest dyktat! Proszę używać merytorycznych argumentów!   Łukasz Jasiński 
    • @Dagna  Z tym panem miałam już nie raz do czynienia. Rymowane wiersze pisuję od wielu lat, miałam dobrych, bardzo dobrych nauczycieli poetów, którym jestem niezmiernie wdzięczna. Otwarta jestem na ludzi mądrych, a nie konfliktowych.   @Łukasz Jasiński  Zauważyłam, że dość rygorystycznie traktuje pan pojęcie rymu – i być może właśnie dlatego trudniej dostrzec odmianę subtelnych jego form, jaką jest rym asonansowy. Współczesna poezja, podobnie jak język, żyje – oddycha różnymi barwami i nie zawsze mieści się w schematach wyuczonych z podręczników sprzed pół wieku. Rozumiem, że może mieć pan inne wyczucie rytmu i dźwięku – tym bardziej, jeśli doświadczył  pan problemów ze słuchem. Niemniej jednak warto czasem dopuścić możliwość, że ktoś inny nie tylko ma rację. Jeśli chodzi o brak pokory zarzucanej mi niedawno – rzeczywiście, nie noszę jej ostentacyjnie jak orderu. Wolę, gdy przejawia się w ciekawości drugiego człowieka, a nie w oczekiwaniu na tytułowanie mnie z herbu. Pozdrawiam, i jak to się mówi w pewnych kręgach – over.
    • @Alicja_Wysocka   I wszystko jasne, a powinna pani wiedzieć, iż wykształcenie nie świadczy o poziomie inteligencji, niestety: taką postawę pani prezentuje - marnuję czas z betonem intelektualnym, dziękuję za rozmowę i kolorowych snów.   Łukasz Jasiński 
    • @Dominika Moon tzn. - nie widzę, nie słyszę, nie mówię; inaczej znieczulica komunikacyjna.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...