Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nieraz

Marnujemy czas na kiepski film 

Na życie z kimś kto jest nudny bez charakteru

Marnujemy młodość zamiast dążyć do celów im obcych

Marnujemy godziny, dni za pociągiem do nikąd 

Pociągiem łez i smutków, który nie dowiezie nas do lepszego jutra...

Pociągiem który może nigdy nie dotrzeć do Twojej stacji..

Nie raz obieramy drogę na skróty dążąc ku złudnemu szczęściu 

zatracamy w sobie to co powinno budować, a jednak nas niszczy

Czas nie będzie czekał aż się w końcu ogarniesz...

Dlatego trzeba żyć tu i teraz!

Trzeba z życia czerpać najlepsze chwile, które budowane spontanicznie dodają chwilom uroku

Ale nikt nie przeżyje życia za ciebie

Nikt nie wskaże Ci drogi!

Sam musisz obrać azymut ku szczęściu, miłości...

W wytartych butach od zmartwień 
Będziesz stawiał kroki idąc wyprostowanym po to co dał Ci Bóg

Ty tylko musisz chcieć! 

Nie szukając wymówek każdego dnia!

Bo gdy naprawdę czegoś chcesz znajdziesz wyjście, rozwiązanie ...


Bo gdy Ci nie zależy ...

Zawsze najedziesz dobrą wymówkę!
 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Koncuffka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Żeby to nie wybrzmiało żle kocham Twoje komentarze Bereniko i tak trafnie odczytujesz to ci rankiem chciałam przekazać patrząc w lustro-:) myślę że takie chwile zdarzają się-:) …i bynajmiej nie biczowanie-:) z ukłonem Poetko

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Stary_Kredens   Podoba mi się przejście od żartobliwego "sama pochwalić się muszę" do bardziej gorzkiej refleksji o pieniądzach "siedzących w głowie" - pokazuje, jak trudne emocje potrafią się kryć pod lekkim tonem. Zakończenie jest świetne - obraz kobiety na Hawajach, rozgryzającej "taki sam orzech" w tym samym momencie - odwraca perspektywę - okazuje się, że problemy są uniwersalne, niezależnie od szerokości geograficznej czy zasobności portfela. A wracając do orzecha - mój fizyk był na Hawajach i przywiózł orzechy makadamia zebrane z parku - były nie do rozgryzienia ani nie do rozłupania. Ale kobiety , niezależnie od tego, gdzie mieszkają, mają pewnie sposoby na "swoje orzechy".   Pozdrawiam. :) 
    • @Sylwester_Lasota szczere, oryginalne, z humorem! Jest git! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No, cóż, mam więcej sceptycyzmu dla siebie, ale wielkie dzięki!  Naprawdę cieszy taki komentarz.  Dzięki.
    • @7system   Bardzo fajny pomysł, żeby przez tak konkretny przedmiot jak buty opowiedzieć o bliskiej, długiej relacji. Podoba mi się paradoks w drugiej strofie - buty "nigdy nie otarły", a jednak "coś odcisnęły" - to świetnie pokazuje, że najważniejsze ślady zostawiają nie te bolesne rzeczy, tylko pamięć i troska. Podoba mi się obraz "krzywizny kości" - to co naprawdę łączy dwoje ludzi, mimo różnic w kolorze czy kroju butów - to piękna metafora bliskości, która nie potrzebuje podobieństwa, tylko wspólnego "chodzenia krzywo" przez życie. Zakończenie z wzajemną troską (o brud, o otarcia) brzmi jak czuła, niewypowiedziana wprost miłość, widoczna w drobnych gestach codzienności.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...