@Juliusz Pietrócha
Oryginalny, absurdalny, obrazowy
i sugestywny wiersz.
Niejasna jest granica między poczuciem mocy a mocą rzeczywistą.
Staje się jednak wyrazista dzięki niezgrabnym lecz silnym przytupom damy, które zaskakują.
Nie są charakterystyczne dla takich pań.
Jeśli jednak połączyć biel z groteską- to wtedy im do twarzy.
Moje odczytanie jest bliskie @Berenika97. To bardzo bardzo osobisty wiersz tak go odbieram. To moment, w którym ktoś odchodzi a kruk jest bezradny.
Podoba mi się kontrast między naturą a samym krukiem. On czuwa, gdy brzozy płaczą.. Z samej symboliki kruka możnaby tu wiele wyczytać. Ja chyba najbardziej jestem bliska zdaniu, że chodzi o samotność I czuwanie , odnosząc do całego klimatu wiersza.
Siostro;) powiem :znak z niebios...
@Mel666 ja bez Twoich wierszy usycham:)
Buziole !