Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Niezwykły tekst - mroczna barokowa wizja pełna duchowości i historycznego ciężaru. Wiersz buduje atmosferę rozmowy z widmem, nieumarłym obrońcą stepów, kimś zarazem przeklętym i świętym w swojej wiecznej pokucie. Ciekawe jest też to, że bohater wie, że zawiera pakt przeklęty, ale czyni to świadomie, z pozycji człowieka już stojącego nad grobem. Czy to fragment dłuższego dzieła?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Erotyk ostrzegawczy. :) Pozdrawiam!
    • Dzisiaj rocznica Braciszku jakeś się na świat przyszedł, Czy świat lubiłeś? – bo, że „świat” Ciebie nie zda mi się… A mówią: Człek ma wolną wolę i gdzie chce idzie. Czemuż niektórzy stąd szybko, niektórzy tu nigdzie? Czy tylko u Boga jest księga losów ludzkich dróg? Czy skrawki losów człeka trzyma przyjaciel i wróg? A stąd jak się na których człowiek więcej natyka, To kwitnie, ba, owocuje; lub więdnie, ba, zdycha… A choćby, nawet szybko ciałem, tym co z krwi zmarł, To niejeden wieki, ba milenia w pamięci trwa.   Portret Brata sprzed lat ożywiły „Grok” i „Remini”.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława Ludzie żyją w kokonach. Ten rozpad posuwa się do przodu tym bardziej, im ludzie wyłączają się z niego i rozpuszczają w iluzji. Potem przyjdzie czas mroku… 
    • Ja może trochę z innej beczki o tej dzisiejszej normalności  Wracam z pracy autobusem obok mnie siedzi para młodych ludzi obydwoje wpatrzeni w tel  Mama trzyma spacerówkę a w nim na oko niespełna roczne dziecko z tel przy oczkach  Rozumiesz?  Aż się q... zagotowałam 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...